header short                       porady1
Porady dnia
aktualnosci2
Aktualności
zdrowie2
Zdrowie Seniora
 pasje1
Pasje Seniora

Dążenie do ideału w wirtualnym świecie

Perfekcyjny wygląd, życie pełne przygód, doskonała rodzina, znajomi i otoczenie, a także ogromna liczba tzw. followersów. Tak wyglądają media społecznościowe większości młodych użytkowników, w tym również tych o największych zasięgach. Media, które teoretycznie powinny być foto pamiętnikiem realnego życia…

Wirtualnie idealny

Świat wirtualny to przestrzeń idealna, w której nie ma miejsca na niedoskonałości i pomyłki. Funkcjonuje tu określony kanon urody, standardem są niekończące się podróże i szalone imprezy w towarzystwie perfekcyjnych przyjaciół. Jest pięknie, kolorowo i prawie realnie. Z tym, że prawie jak zwykle „robi” sporą różnicę.

Nie wszyscy rodzimy się z wyglądem topowej modelki czy modela, nie każdego z młodych ludzi stać na zagraniczne wojaże i markowe ubrania, a jeżeli nasi znajomi również nie wpasowują w przyjęte, wirtualne ramy… Czy oznacza to, że nie mamy szans na to by być „lubianymi”?

Instagramowe kompleksy

Tak oto powstają wirtualne kompleksy, które sprawiają, że nasze życie wydaje się mniej wartościowe, my sami niedoskonali a nawet wybrakowani w stosunku do swoich instagramowych idoli. Często też z tego powodu próbujemy kreować wirtualny, nieprawdziwy obraz samych siebie, w celu podbicia samooceny i poczucia własnej wartości w realu. Realne?

A co jeżeli zamieszczane przez nas zdjęcia mimo tych zabiegów nie zbierają wystarczającej ilości lajków? Za zakrętem już czekają... frustracja, niepokój a nawet depresja.

Czemu więc młodzi uciekają do idealnego świata social mediów? Co sprawia, że wolą żyć życiem nierzeczywistym niż być „tu i teraz”. W wirtualne ramiona bezsprzecznie pcha ich potrzeba akceptacji i uważności (ze strony najbliższych) a także samotność, którą odczuwają będąc w grupie. Paradoksalnie nie otrzymają tu rozwiązania swoich problemów, gdyż pracę nad nimi należy wykonać w świecie rzeczywistym.

Media społecznościowe vs poczucie własnej wartości

Gdy twój znajomy pokazuje na Instagramie kolejne zdjęcia z bajecznej, zagranicznej podróży, czy czujesz wtedy rozdrażnienie i smutek? Gdy przyjaciółka publikuje post w nowej fryzurze, który zbiera zdecydowanie więcej polubień niż twój, czy pojawia się wtedy nutka zazdrości, a twoje poczucie własnej wartości maleje w oczach? Dopada to nie tylko ciebie a niemalże każdego użytkownika Instagrama czy Facebooka. Niestety funkcjonowanie w świecie mediów społecznościowych często zbiera żniwo w postaci pogorszenia nastroju i samooceny. Nie da się przed tym uciec. Lajki stają się miernikiem dobrego samopoczucia i akceptacji siebie. Szczególnie działa to na osoby o niższym poczuciu własnej wartości. To one zdecydowanie silniej odbierają każdy negatywny komentarz lub zbyt mały odzew na swoje wirtualne działania.

I tu koło poczucia własnej wartości się zamyka. Zamiast dostrzegać swoje małe sukcesy każdego dnia i budować siłę wyrabiamy sobie nawyk wyuczonej bezradności. Tracimy jeszcze bardziej swoją sprawczość, a ocenę samego siebie w całości uzależniamy od reakcji innych i ich aprobaty naszych dokonań. I gdyby dotyczyło to tylko dokonań to byłoby całkiem znośnie, jednak te opinie często czytane są jako ocena nas samych, jako człowieka, jako specjalisty, jako ucznia, rodzica… W ten sposób stajemy się niewolnikiem opinii, czekającym na przyzwolenie innych do naszego życia, marzeń czy codziennych działań. Nasza wiara w siebie zamienia się w społecznego Pinokia przywiązanego do widzimisię wirtualnego jury, zostawiając nas z coraz mniejszą szansą na uśmiech do siebie w lustrze. Mówi Michał Zawadka – trener, mówca, autor książek z zakresu rozwoju osobistego i społecznego dzieci oraz młodzieży „Chcę być kimś” i „Zarządzanie marzeniami” .

Hejt - nie nawidzę czy mam problem?

Czary goryczy i żółci wylewane pod postami. Obraźliwe i pełne agresji komentarze zamieszczane w Internecie i bezpardonowo trafiające w najbardziej czułe punkty lub też siejące nienawiść we wszystkich możliwych kierunkach. Tak wygląda kolejna ciemna strona wirtualnej rzeczywistości. Czy takie komentarze faktycznie świadczą o prawdziwej dezaprobacie czy być może są wołaniem o pomoc lub atencję osób je zamieszczających? Z całą pewnością są konsekwencją braku wartości społecznych w edukacji i wychowaniu. Wiążą się z brakiem wiedzy społecznej, tolerancji i szacunku, a także brakiem zrozumienia postaw społecznych i umiejętności konstruktywnej rozmowy.

W całym oburzeniu na hejt zapominamy o realnym pokazaniu niszczącej siły Internetu i potrzebie edukacji budującej świadomość. Negując wyłącznie to co jest złe wychowujemy bardziej w poczuciu winy - zamiast tworzyć poczucie odpowiedzialności. Młodzi często nic sobie nie robią ze słów „to złe hejtować”. Te słowa odbijają się śmiechem wywołanym przez zupełny brak realnej wiedzy na temat konsekwencji i odpowiedzialności za tragiczne sytuacje spowodowane przez hejtującego. Często na warsztatach z młodzieżą widzę przerażenie w oczach, kiedy poznają prawdziwe historie ofiar „niewinnych hejtów”. Szok wywołany przez tragiczne konsekwencje postawy „mały hejcik jeszcze nikomu nie zaszkodził” prowokuje ich do myślenia i daje świetną podstawę do rozmowy oraz początku zmian w edukacji społecznej. Dodaje Michał Zawadka.

Hejt w wielu przypadkach to również wołanie o pomoc i ucieczka przed samotnością, a także częsty sposób na pokazanie swojej „odwagi” lub złości na świat. Czytając tego typu komentarze, pod naszymi postami, pamiętajmy, że to nie my mamy problem lecz osoby, które je tworzą. Hejtujące treści są nagminnym zjawiskiem w Internecie. Pojawiają się i będą pojawiały, silnie oddziałując na adresatów, skutecznie pogarszając ich samopoczucie i obniżając samoocenę. Każdy młody człowiek, zaczynając przygodę z social media, musi się z tym liczyć. I będzie tak długo, jak sposobem wyuczonego myślenia będzie ocenianie zamiast doceniania.

Mali internetoholicy

Obraz dziecka, poniżej 10. roku życia, siedzącego z telefonem i pochłoniętego grą lub aktywnością w social mediach nie jest nikomu obcy. Jest to coraz bardziej powszechny widok. Niestety bardzo niepokojący. Niepokój powinien wywołać u każdego rodzica bardzo młody wiek, w którym jego dziecko dostaje swój pierwszy telefon lub laptop… i zaczyna z niego korzystać. Mózg dziecka nie jest bowiem gotowy na intensywne bodźce, które dostarcza mu świat wirtualny. Działa na niego jak swoisty narkotyk powodując wydzielanie potężnych „dawek” dopaminy i uzależniając tym samym od przyjemności. Pojawiają się problemy z koncentracją, senność, gorsze wyniki w nauce, słabsze relacje z rówieśnikami, zaniedbywanie obowiązków, rezygnacja z dawnych zainteresowań na rzecz Internetu. Uwaga! To pierwsze symptomy, że dziecko staje się uzależnione od sieci.

 

Dobra strona medalu

Social media to niezaprzeczalnie dobre narzędzie do komunikacji ze światem i rówieśnikami. Jeżeli ich nie rozumiemy, to zamiast negować poprośmy o kilka lekcji młodych. Dlaczego? Ponieważ to my będziemy żyć kilkadziesiąt lat w cyfrowej rzeczywistości i jakbyśmy się nie starali to naszym oburzeniem nie zaciągniemy młodzieży do naszego dzieciństwa przy trzepaku. Przecież w mediach społecznościowych mogą wyrażać swoje myśli i poruszać ważne tematy. Mają w nich nieograniczony dostęp do wiedzy, którą mogą czerpać z dowolnie wybranych tematów, szukając ekspertów swojej pasji. Tu również przygotują się do zawodów jakich dzisiejsza szkoła nawet nie jest w stanie im zaproponować, stając się przedsiębiorczymi i młodymi ekspertami w tworzących się trendach dorosłego świata. Treści i obrazy pojawiające się na Instagramie czy Facebooku mogą być dla nich inspiracją do różnych działań, ale oczywiście też... demotywatorem. Wszystko zależy od nastawienia i sposobu w jaki z nich będą korzystać. Tu my dorośli mamy największe pole do popisu w edukacji i dawaniu przykładu. Uczmy, że wchodząc do zaczarowanego świata mediów społecznościowych zdecydowanie należy zachować umiar i dozować je roztropnie, tak by wirtualne życie nie przysłoniło prawdziwych i najważniejszych wartości. Tylko wtedy uda się zachować zdrowy balans i wykorzystywać je zgodnie z ich pierwotnym przeznaczaniem. Niezależnie od tego ile czasu będziemy spędzać w nich za kilka lat, musimy pamiętać, że wszystkie treści jakie „bierzemy” z social mediów i co w nich zamieszczamy jest wynikiem sposobu myślenia i wartości, które są jakością podejmowanych decyzji oraz wynikiem świadomości nas samych. Zadbajmy o jakość myślenia młodzieży, a media społecznościowe będą świetną dźwignią naszego i ich rozwoju. Chyba warto, bo choć młodzi to tylko 20% społeczeństwa to pamiętajmy, że są w 100% procentach naszą przyszłością. Nie zmarnujmy tego. Podsumowuje Michał Zawadka.

Tekst powstał we współpracy z Michałem Zawadką, autorem bestsellerowych książek z zakresu rozwoju osobistego i społecznego dzieci oraz młodzieży m.in. „Chcę być kimś” i „Zarządzanie marzeniami”.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Zdrowie Seniora

  • Zgrzytasz zębami w nocy?

    Zgrzytanie zębami to poważna dolegliwość, która może dotyczyć aż 10 proc. dorosłej populacji. Obolała szczęka, gorsza estetyka i kondycja zębów, ich utrata, chroniczne bóle głowy, niekorzystny wpływ na samopoczucie oraz zdrowie ogólne – to tylko niektóre z grożących konsekwencji. Jak uporać się z problemem?

    Skąd wiedzieć, że cierpisz na bruksizm?

    Bruksizm to dość powszechne zaburzenie pracy stawu skroniowo-żuchwowego, które przejawia się niekontrolowanym zgrzytaniem i zaciskaniem zębów. Występuje zarówno u dorosłych (najczęściej między 25. a 44 r.ż.), jak i dzieci.

    Więcej…  
  • Okulary przywracają młodość

    Wyraźny obraz widziany z każdej odległości to komfort, na który w pewnym wieku mało kto może sobie pozwolić. Korzystanie z kilku par okularów, które zapewnią odpowiednie widzenie od dali do bliży jest dość uciążliwe. Co można zrobić, aby doskonale widzieć niezależnie od wieku? Czy można pozbyć się często używanej po 40-stce „drugiej pary okularów do czytania” ?

    Narząd wzroku jest jednym z najważniejszych dla człowieka, bo dzięki niemu odczytujemy ogromną ilość bodźców określających otoczenie i warunkujących postrzeganie świata. Nasze oczy dostarczają nam wielu informacji o odległościach, kształtach, ruchu oraz barwach. Dobry wzrok jest niezbędny w każdej pracy zawodowej.

    Więcej…  
  • Walentynki a nasze serce

    Każdego dnia „bije” 100 tysięcy razy. Przez całe życie wielokrotnie więcej - ponad 3,5 miliarda. W godzinę toczy ponad 300 litrów krwi. Dzięki jego niezmordowanej pracy żyjemy. Serce - symbol miłości, którego - jak na ironię – większość Polaków nie kocha. Specjaliści CM Medyceusz w Walentynki radzą, jak i dlaczego trzeba dbać o serce?

    Serce wtłacza w nas życie – niemal dosłownie. Jest naszą wewnętrzną pompą, pozwalającą zamienić w płucach odtlenowaną krew z żył i tętnicami tchnąć ją natlenowaną do najdalszych zakątków ciała. Bez tego procesu nie da się żyć. Co robić zatem, aby utrzymywać serce w dobre formie?

    Więcej…  
  • Przebarwienia na skórze

    Ciemniejsze plamy na skórze to dla wielu kobiet przyczyna dyskomfortu, powodująca utratę pewności siebie. Przebarwienia na twarzy czy dekolcie, choć mogą zostać ukryte pod warstwą makijażu, nie znikają samoistnie – do tego potrzebna jest odpowiednia pielęgnacja. Czym charakteryzują się te zmiany oraz jak sobie z nimi radzić, podpowiada Olga Kamińska, Training Manager marki Biologique Recherche.

    Dlaczego przebarwienia pojawiają się na naszej skórze?

    Więcej…  
  • Jak zadbać o gładkość naszych stóp?

    Gdy nasze pięty są zrogowaciałe najczęściej sięgamy po tradycyjne pumeksy, które jednak są mało praktyczne. Warto postawić na marokański pumeks Hammam, który wytwarza się z bogatej w minerały, glinki czerwonej. Dzięki wygodnej rączce, wyżłobionym rowkom, a także odpowiedniej wielkości i twardości - pozwoli cieszyć się gładkimi stopami.

    Więcej…  
  • Kolonoskopia wirtualna

    Zauważasz u siebie dolegliwości takie jak krwawienia z odbytu, utrzymującą się biegunkę, ból czy parcie na stolec? Nie lekceważ ich i nie traktuj jak wirtualnych problemów. Mogą bowiem zwiastować realną chorobę – nawet raka jelita grubego. W diagnozie może pomóc wirtualna kolonoskopia. Na czym polega to badanie i kiedy warto je wykonać?

    Co to jest wirtualna kolonoskopia i kiedy dobrze ją wykonać?

    Więcej…  

Aktualności seniora

Chroniczne zmęczenie i senność

W Polsce choruje na cukrzycę trzy miliony osób. Co powinno zaniepokoić i zmobilizować nas do sprawdzenia ryzyka zachorowania? Test do samodzielnego zmierzenia ryzyka zachorowania na cukrzycę.

Więcej…

Ból brzucha

Kłujący ból brzucha – w zależności od lokalizacji bólu i jego natężenia może sugerować wystąpienie różnych poważnych chorób; zwłaszcza, jeżeli towarzyszą mu dodatkowe objawy, takie jak gorączka czy wymioty. Co oznacza ból występujący w poniżej opisanych miejscach?

Więcej…

Badania wątrobowe

Próby wątrobowe jest to badanie z krwi, mające na celu ocenić stan wątroby. Osoby w przypadku których zachodzi podejrzenie co do nieprawidłowego funkcjonowania lub uszkodzenia tego narządu są kierowane na badania oznaczające poziom: ALAT, ALP, AspAT, GGTP, LDH, Bilirubiny całkowitej, ChE.

Więcej…

Pasje Seniora

CZATeria

seniorzy gotowe fb

Wyszukiwanie