header short                       porady1
Porady dnia
aktualnosci2
Aktualności
zdrowie2
Zdrowie Seniora
 pasje1
Pasje Seniora

Zostań tajnym foto-agentem

gra-miejskaZapraszamy na wyjątkową grę miejską, podczas której uczestnicy zabawy zostaną zwerbowani do tajnej agencji detektywistycznej. W sześciu największych miastach w Polsce portal ZwalczNudę.pl organizuje tematyczną grę miejską „Foto Agenci: Kryptonim Olympus".

Uczestnicy gry będą mogli poczuć się niczym agenci, rozwiązując detektywistyczne zagadki. Scenariusze gry owiane są tajemnicą aż do rozpoczęcia zabawy, by wszyscy mogli poczuć dreszczyk szpiegowskiej profesji.

W każdej z organizowanych na terenie Polski gier uczestnicy przejdą szereg testów sprawnościowych i intelektualnych. W lipcowych grach w Warszawie i Gdańsku były to: testy IQ, zjazd na linie połączony z rzutem kulą do celu, przeszkolenie ze sportów walki i samoobrony, pokonanie trasy na ściance wspinaczkowej, test prędkości podczas gry we frisbee, zadanie na zaufanie w grupie oraz zadania związane z fotografią (zdjęcie podwodne, zdjęcie szpiegowskie, fotografia studyjna). Każda edycja jest jednak wyjątkowa i dostarcza nowych wrażeń.

- Wszystkie gry miejskie mają swój z góry określony, wspólny scenariusz. Każde nowe miasto i każde nowe miejsce dostarczają jednak nowych wyzwań, przeszkód, nowych wrażeń i doświadczeń - mówi Krystyna Radkowska z portalu ZwalczNudę.pl, organizatorka gry miejskiej.

gra-miejska-fotoagenci9

Seria fotograficznych gier miejskich zaprojektowana została jako połączenie konwencji gry z hobby wykonywania zdjęć. Zarejestrowane drużyny staną do konkurencji o zdobycie tytułu najlepszego foto-agenta, który musi sprawdzić się w różnych warunkach i sytuacjach fotograficznych. Dla uczestników przygotowana jest seria konkurencji, przeszkód i łamigłówek. Na każdym punkcie gry na adeptów czekać będą specjaliści Olympus i lokalnych szkół fotografii, którzy poprowadzą krótkie szkolenia z wykorzystania aparatu w innych warunkach. Dodatkowo każda z zarejestrowanych drużyn będzie musiała wybrać jedną osobę, której zostanie przekazany na czas gry aparat fotograficzny. Zadaniem tej osoby będzie zebranie materiału do najlepszego fotoreportażu z gry. Fotoreportaż ten stanie do konkursu o najlepszą serię zdjęć ze wszystkich edycji gier miejskich "Foto-agenci: Kryptonim Olympus", w którym wygraną jest aparat Olympus TG-620. – Większość gier miejskich polega na bieganiu z wywieszonym językiem od punktu do punktu, czasem bez zastanowienia i przyjemności. Liczy się to, kto wygra, kto pierwszy wbiegnie na metę. Nasza gra jest przeznaczona dla osób aktywnych zarówno umysłowo, jak i fizycznie, oraz dociekliwych i przede wszystkim ceniących dobrą i ambitną zabawę. Stawiamy na edukację, współpracę oraz kreatywność. W naszych grach uczestniczą osoby w różnym wieku, rodziny z dziećmi, grupy przyjaciół, koledzy i koleżanki z pracy, prezesi firm, fotografowie, gimnazjaliści, studenci. Każdy, kto aktywnie próbuje zwalczyć nudę – komentuje Krystyna Radkowska.

Kolejne edycje gry miejskiej odbędą się w: Poznaniu (1 września), Łodzi (8 września), Wrocławiu (22 września) oraz Krakowie (29 września).

Rejestrować drużyny można pod adresem e-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Więcej informacji znaleźć można na stronie zwalcznude.pl/gry_olympus.html.

***

ZwalczNude.pl to portal internetowy organizujący liczne gry miejskie na terenie największych polskich miast. Są one dedykowane osobom aktywnym, które lubią spędzać wolny czas poza domem. Portal pełni również funkcję wirtualnej platformy, za pośrednictwem której użytkownicy mogą dzielić się między sobą pomysłami na walkę z nudą.

JEDNOŚĆ PRZECIWIEŃSTW

 - Ekspedycja antropologiczno-fotograficzna

 

Adrspach Skalne Miasto - 20-23 września 2012 r.

Akademia Athanor www.athanor.pl zaprasza wszystkich miłośników sztuki fotografii w dniach 20 - 23.09.2012 r. na antropologiczno-fotograficzną wyprawę zatytułowaną „Jedność Przeciwieństw".

Plener odbędzie się w rejonie Gór Stołowych, w magicznej okolicy Skalnego Miasta Adrspach, w Republice Czeskiej. Wyprawa ma rozpocząć się w czwartkowe popołudnie 20 września od wspólnego zwiedzenia znajdującego się w Świdnicy Kościoła Pokoju, by następnie stamtąd wyruszyć do pensjonatu Zamecek w Janovickach - bazy całej ekspedycji.

Opiekę merytoryczną nad plenerem sprawować będą wybitni i wspaniali fotograficy - Paweł Janczaruk i Zbigniew Podsiadło. Magia miejsc, które będą gościć tym razem uczestników pleneru, zdaje się dopraszać o odwołanie się do starych technik fotograficznych, a zwłaszcza do korzystania z aparatów otworkowych. Dlatego też organizatorzy gorąco zachęcają wszystkich do skorzystania z wyprzedzających plener, oddzielnych, jednodniowych warsztatów prowadzonych przez Pawła Janczaruka www.besa.ltf.info.pl, podczas których każdy może wykonać swoją własną camerę obscurę.

Tradycyjnie też Akademia Athanor podczas pleneru zapewnia wykłady wybitnych postaci spoza dziedziny fotografii - kulturoznawców, antropologów, naukowców czy przedstawicieli różnych religii.

Pytania, jak również deklaracje uczestnictwa, należy kierować na adres mailowy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. oraz pod nr tel. 605448853.

 

Galeria zdjęć

Warsztaty dla seniorów w Willi Decjusza.

Stowarzyszenie Willa Decjusza zaprasza seniorów do udziału w warsztatach kreatywności. Chętne osoby będą mogły uczestniczyć m. in. w warsztatach literackich, kursie komputerowy oraz warsztatach kreatywnego pisania. Udział w zajęciach jest bezpłatny.

Warsztaty Saga są inicjatywą skierowaną specjalnie do osób powyżej 50 roku życia zamieszkałych na terenie województwa małopolskiego. Program ma zarówno pomóc nabyć nowe kompetencje jak i pobudzić kreatywność, zachęcić do aktywności oraz szukania nowych możliwości edukacyjnych i rozwojowych w każdym wieku. W programie zaplanowane są warsztaty literackie, kurs komputerowy, warsztaty kreatywnego pisania, spotkania z literatami oraz wycieczka studyjna po Małopolsce.

Uczestnicy i uczestniczki w przystępnej formie i przyjaznej atmosferze będą poznawać techniki pisarskie oraz tworzyć własne teksty literackie i użytkowe. Warsztaty literackie poprowadzą: Joanna Pawluśkiewicz, pisarka i scenarzystka oraz Katarzyna Kubisiowska, dziennikarka i recenzentka. Kursy obsługi komputera będą prowadzone w małych grupach i dostosowane do poziomu osób uczestniczących przez doświadczonych w pracy z osobami starszymi instruktorów i instruktorki. Uzupełnieniem tych działań będzie Klub Saga tworzony i prowadzony przez uczestniczki i uczestników.

Do udziału w warsztatach mogła zgłaszać się osoby zamieszkałe na terenie województwa małopolskiego, które ukończyły 50 lat. Spotkania w wymiarze dwóch-trzech dni tygodniowo realizowane będą od września do końca listopada 2012. Zajęcia odbywać się będą na terenie Willi Decjusza na Woli Justowskiej oraz w Akademii Pełni Życia w centrum Krakowa. Formularz aplikacyjny można otrzymać pocztą tradycyjną lub za pośrednictwem poczty elektronicznej a także wypełnić osobiście w Willi Decjusza. Zgłoszenia do końca sierpnia.

Więcej informacji na www.villa.org.pl

Saga_mailing

WAKACYJNA MAŁOPOLSKA W OBIEKTYWIE SENIORA

Stowarzyszenie Przyjaciół Nowej Huty zaprasza mieszkańców Małopolski – osoby w wieku 50+ do udziału w konkursie fotograficznym Wakacyjna Małopolska w obiektywie seniora. Pracą konkursową może być wyłącznie fotografia przedstawiająca Wakacyjną Małopolskę, a nabór prac odbywał się będzie w 3 kategoriach: a) Plenery Małopolski, b) Zabytki Małopolski, c) Małopolskie Wydarzenia.

Każdy uczestnik konkursu może zgłosić w okresie od 1 lipca do 20 września 2012 r. tylko 1 pracę.

Szczegółowe zasady uczestnictwa można znaleźć w regulaminie, który dostępny jest na stronie Stowarzyszenia www.przyjacielenowejhuty.pl.

Na zakończenie projektu odbędzie się gala finałowa, podczas której zostaną wręczone nagrody i zaprezentowane prace konkursowe. Galę uświetni koncert kameralny. Aby najlepsze prace mogło obejrzeć jak najszersze grono publiczności, w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie zostanie zorganizowana wystawa pokonkursowa. Partnerami Wakacyjnej Małopolski w obiektywie seniora są: Ośrodek Kultury Kraków-Nowa Huta, Szkoła Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej oraz Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie.

W ramach projektu, w lipcu odbędą się również bezpłatne warsztaty fotograficzne dla seniorów.

Patronat Honorowy nad Wakacyjną Małopolską w obiektywie seniora objął Marek Sowa – Marszałek Województwa Małopolskiego, a realizowany jest on przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego.

Informacje o konkursie, a także regulamin można uzyskać w siedzibie Stowarzyszenia Przyjaciół Nowej Huty (os. Centrum A 6a w Krakowie), telefonicznie (12 644 68 10 wew. 25, 0 518 659 075) lub mailowo (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.).

Wakacyjna Malopolska w obiektywie seniora - plakat

Strzeżonego Pan Bóg strzeże

 

O tym, że pielgrzymka może być celem samym w sobie, wie każdy. Nie każdy jednak mając w perspektywie uroczystości religijne w miejscach kultu na całym świecie, myśli o spędzeniu tego szczególnego czasu w bezpieczny sposób.

Podróżowanie do miejsc odległych i trudno dostępnych jest w dzisiejszych czasach dużo łatwiejsze. Dzięki rozwojowi techniki pielgrzymowanie do miejsc świętych stało się niezwykle przystępne. Współczesny zwyczaj odwiedzania miejsc kultu, to nie tylko chęć doświadczenia głębokich przeżyć duchowych, lecz także sposób na połączenie doznań mistycznych i estetycznych.

Coś dla ciała, coś dla ducha...

Turystyka pielgrzymkowa, bo tak należy określać podróżowanie do miejsc kultu religijnego, to nie tylko wyjazdy zorganizowane przez parafię. To również oferta biur podróży specjalizujących się w wysyłaniu turystów do miejsc świętych. Wśród nich najsłynniejsze miejsca kultu, takie jak Fatima, La Salette, Rzym, Loreto czy Lourdes, od lat przyciągają tłumy. Pielgrzymi coraz częściej interesują się zarówno historią miejsca, walorami turystycznymi, jak i dodatkową ofertą programową przygotowaną na czas wyjazdu.

Hiszpańskie Santiago de Compostela, urokliwie położone niedaleko Oceanu Atlantyckiego i Gór Kantabryjskich, to miejsce pielgrzymek turystów do grobu Św. Jakuba Większego – jednego z dwunastu apostołów oraz patrona Hiszpanii. Miasto, bogate w średniowieczne i barokowe zabytki, kościoły czy place, gdzie każdego roku latem organizowany jest festiwal ku czci Świętego, połączony z lokalnymi atrakcjami. Wydarzenia towarzyszące festiwalowi to miedzy innymi wystawy lokalnych artystów, koncerty, spektakle uliczne oraz specjalne msze upamiętniające życie i działalność św. Jakuba. Pielgrzymowanie Drogą Św. Jakuba (tłum. Camino de Santiago) to doświadczenie, łączące w sobie trud pielgrzymki, refleksję i niezapomniane widoki. Ten oznaczony znakiem muszli szlak pielgrzymkowy, z uwagi na trampingowy charakter trasy , przeznaczony jest dla małych grup i pielgrzymów indywidualnych. Z roku na rok Santiago de Compostela cieszy się coraz większym zainteresowaniem: w 2010 roku to miejsce zostało odwiedzone przez ponad 272 tysiące pielgrzymów.

Decydując się na taką wyprawę warto pamiętać o zadbaniu o własne bezpieczeństwo i zdrowie. Odpowiednie wyposażenie i zebranie informacji o krajach, przez które prowadzi trasa, potencjalnych zagrożeniach i niedogodnościach to podstawa organizacji wędrówki. Warto też pomyśleć o dodatkowym ubezpieczeniu.

Każda wyprawa za granicę łączy się z koniecznością zapoznania się z informacjami dotyczącymi opieki zdrowotnej, konsularnej czy obyczajów w danym kraju. W przypadku pieszych pielgrzymek, ryzyko kłopotów ze zdrowiem jest większe, stąd konieczność dodatkowego ubezpieczenia, pokrywającego większy zakres odpowiedzialności niż ten w Europejskiej Karcie Ubezpieczenia Zdrowotnego. – komentuje Beata Kalitowska, dyrektor zarządzająca ERV w Polsce.

... coś dla mniej aktywnych

Również na południe, lecz w nieco innym kierunku, młodzi ludzie wybierają się do małej miejscowości Medjugorie (Bośnia i Hercegowina), na coroczny Międzynarodowy Festiwal Młodych. To wydarzenie skupia młodzież chcącą spotykać się i wspólnie spędzać czas we wspólnocie religijnej. Medjugorie to miejsce słynące z objawień maryjnych i właśnie ten fakt jest jednym z magnesów przyciągających turystów. Od ponad dwudziestu lat Medjugorie skupia wokół siebie jednak nie tylko pielgrzymów, lecz również turystów wypoczywających w pobliskiej Chorwacji. To bliskość Plitvickich Jezior, Wodospadu Kravica i pięknej Riviery Makarskiej powoduje, iż przybywają oni tak licznie w te rejony, w ramach organizowanych wycieczek objazdowych. Jak podkreślają Ci, którzy tam byli, walory przyrodnicze to dopełnienie mistycznych przeżyć towarzyszących festiwalowi.

Organizator wyjazdu zagranicznego ma obowiązek zapewnienia ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków i kosztów leczenia. – mówi Beata Kalitowska - Nawet przy najlepszej organizacji, zdarzają się przypadki zagubienia bagażu czy chorób uczestników, tym bardziej jeśli ktoś choruje przewlekle. Organizator ma obowiązek poinformowania uczestników o możliwości dodatkowego ubezpieczenia na wypadek takich zdarzeń. Koszt takiego dodatkowego ubezpieczenia zaczyna się już od kilku złotych dziennie. – dodaje Beata Kalitowska.

Pielgrzymki to szczególny rodzaj podróży. Zaangażowanie, poświęcenie, wysiłek to rzeczy błahe w porównaniu z satysfakcją, jaka ogarnia pielgrzymów po dotarciu do celu. Warto jednak pamiętać, że strzeżonego... Pan Bóg strzeże! Dlatego nie warto by trudne chwile i emocje związane z nieprzewidzianymi zdarzeniami w podróży wzięły górę nad pięknymi i osobistymi doznaniami.

O ERV:

Europäische Reiseversicherung AG (ERV AG) jest wiodącym ubezpieczycielem, specjalizującym się w ubezpieczeniach podróży. Firma o ponad 100-letniej tradycji, reprezentowana jest w ponad 20 krajach na całym świecie. Jako część grupy ERGO należącej do Munich Re, największego na świecie reasekuratora, ERV wraz ze swoimi oddziałami oraz spółkami powiązanymi stanowi główny filar European Travel Insurance Group (ETIG) – stowarzyszenia firm oferujących ubezpieczenia podróży. Od 2004 roku ERV działa na rynku polskim poprzez oddział z siedzibą w Gdańsku i współpracuje z czołowymi polskimi touroperatorami oraz liniami lotniczymi. Wśród partnerów ERV na rynku polskim są m.in. Lufthansa, Nowa Itaka, TUI, Alfa Star, Wezyr Holidays, Exim SA oraz Sun & Fun Holidays. Ubezpieczenia podróży oferowane przez ERV można kupić w biurach podróży lub na stronie www.erv.pl

Seniorze, jest milion powodów, aby wsiąść na rower...elektryczny

Zrobiło się ciepło, pogoda sprzyja spędzaniu czasu na świeżym powietrzu, dlatego też postanowiliśmy sprawdzić, w jaki sposób Senior może aktywnie wypoczywać na łonie natury. Tym razem odkryliśmy idealne rozwiązanie dla osób starszych - rower elektryczny.

Ponieważ każdy Senior, aktywny od zawsze, bądź taki, który dopiero chce rozpocząć swoją przygodę z rowerem, ma trochę mniej energii niż wnuki, czy dzieci w sile wieku, dlatego rower z silnikiem elektrycznym jest idealnym rozwiązaniem dla niego. Sprawdziliśmy, jak korzystanie z tego typu transportu wpływa na aktywność osób starszych. Badania pokazują, że to właśnie pedelki (to nazwa rowerów elektrycznych) pozwalają osobom starszym zachować pełną mobilność. Senior może korzystać z tego środka lokomocji, kiedy z powodu słabszej kondycji nie może już jeździć na tradycyjnym rowerze. Samodzielnie, nie męcząc się, można podjechać na działkę, do sklepu, a także spędzić czas na wycieczkach rowerowych z wnukami, ponieważ bez problemu dotrzymamy im kroku. Na tym nie kończą się zalety rowerów elektrycznych. Zbadano i udowodniono, że korzystanie z tych urządzeń zapobiega chorobom układu krążenia, nadciśnieniu, cukrzycy typu II i rakowi jelita grubego. U osób cierpiących na stwardnienie rozsiane, raka, otyłość, choroby układu wieńcowego, pozwalają kontynuować ćwiczenia i zabiegi rehabilitacyjne.

Grzegorz_Szczygiel_z_Ecobike02

Oszczędność pieniędzy i czasu oraz dbanie o środowisko to kolejna zaleta nie bez znaczenia. Rower elektryczny jest dużo tańszy w utrzymaniu niż samochód (koszt przejechania 100 km to 1 zł), pozwala sprawnie ominąć korki, nie wymaga pozwoleń, ubezpieczenia, czy prawa jazdy. Można zaparkować go tak jak zwykły rower, czyli bez opłat za parking, ładować wszędzie tam, gdzie można skorzystać z dostępu do prądu i co ważne korzystanie z niego jest w pełni ekologiczne. Rower elektryczny, który z powodzeniem może służyć nam jako tradycyjny rower, to nie tylko środek transportu, to także sposób na zadbanie o kondycję i dotrzymanie tempa młodszym pokoleniom.

O najważniejszych korzyściach, jakie niesie ze sobą posiadanie takiego roweru, a także na co zwróci uwagę uczciwy sprzedawca: opowiedział nam Grzegorz Szczygieł pomysłodawca i producent rowerów elektrycznych marki EcoBike z Wrocławia.

LM: Czym tak naprawdę jest rower elektryczny?

GSz: To nowoczesny rower z narzędziem ułatwiającym jazdę, czyli z napędem elektrycznym. Jeździ się na nim jak na zwykłym rowerze. Niesieni przez silnik, lekko pedałujemy, co podtrzymuje działanie tego urządzenia (na różnych trybach wspomagania uzyskujemy różną prędkość), w tym czasie zażywamy świeżego powietrza, nie męcząc się. Jeżeli chcemy, jednym guzikiem wyłączamy silnik i dalej jedziemy jak na zwykłym rowerze.

LM: Komu warto polecić taki sprzęt?

GSz: Praktyka w Polsce pokazuje, że jest to rower zwykle wybierany przez osoby w wieku 45+, które zawsze jeździły na rowerze, czerpały z tego ogromną przyjemność, ale nie mają na to już wystarczająco tyle sił, aby pokonywać dotychczasowe trasy. Senior nie musi rezygnować, ani z wypadu w góry, gdzie na cięższym podjeździe włącza silnik, ani z dalekich tras, gdzie jest ryzyko, że nie starczy mu sił. Tego typu problemy dotyczą również młodszego pokolenia ze słabszą kondycją.

Rekreacja to jednak tylko jeden z wielu sposobów wykorzystania roweru elektrycznego. Naszym celem jest jego popularyzacja jako środka transportu, tak jak to funkcjonuje na zachodzie. Europejczycy traktują to jako ekonomiczny i ekologiczny sposób na przemieszczanie się na większe odległości (do pracy, po zakupy).

LM: Jaki rower warto polecić Seniorowi?

GSz: Z konkretnych modeli rekomenduję EcoTravel lub EcoTown. Najważniejszą zaletą są tu: niska, damska rama oraz lekka bateria litowo-jonowa na bagażniku. Rowery te mają nowoczesny kształt i modne kolory. Polscy Seniorzy są bardzo na czasie. Zauważyliśmy, że nie przepadają za modelami, które z założenia dedykowane są osobom starszym (z ramą biegnącą wręcz po ziemi, czy trójkołowych).

LM: Jak kształtują się koszty solidnego roweru elektrycznego?

GSz: Koszt dobrego roweru to około 3500 zł. Oferujemy możliwości rozłożenia tej kwoty na raty. W sklepie przy ul. Dubois we Wrocławiu lub na stronie www.ecobike.pl można złożyć wniosek o dofinansowanie.

LM: Firma EcoBike jest naszą rodzimą, wrocławską firmą, projektującą i produkującą własne linie rowerów elektrycznych, które z powodzeniem eksportuje, a od tego sezonu rozpoczęła także współprace w siecią Mediaexpert. Jak to się stało, że tuż za rogiem, w zaciszu sklepu rowerowego przy ul. Dubois powstało prężnie rozwijające się przedsiębiorstwo oferujące tak ciekawy produkt?

GSz: Od lat zajmowaliśmy się sprzedażą oraz serwisem rowerów i motorowerów, ale zalety rowerów elektrycznych poznałem dopiero w czasie pobytu w Chinach, gdzie cieszą się one wielką popularnością. Poprzez zaporowe cła wręcz wyeliminowano tam samochody, a jazda na motocyklach i skuterach jest zabroniona, dlatego też wszyscy korzystają właśnie z rowerów elektrycznych i traktują je jako podstawowy środek transportu. Postanowiłem spopularyzować tę ideę w Polsce i zabraliśmy się za projektowanie oraz wyprodukowanie pierwszych modeli. Teraz działamy już 6 sezon, dzięki czemu zdobyliśmy duże doświadczenie i mamy pewność, że nasze rowery są solidne, wytrzymałe, spełniają normy europejskie, o czym świadczy odpowiedni certyfikat posiadany na wszystkie modele.

LM: Czy w tym sezonie EcoBike zaproponował coś niezwykłego?

GSz: Tak, ten sezon jest dla nas wyjątkowy. Po pierwsze rowery EcoBike są dostępne w sieci sklepów Mediaexpert, więc obok marketowego roweru można tam dostać teraz również solidny sprzęt. Po drugie, w tym sezonie zaproponowaliśmy model, na który wszyscy czekali, czyli składak. W mieście na każdym kroku pojawia się potrzeba złożenia roweru i to w szybki oraz sprawny sposób (wsiadając do tramwaju, do windy, wchodząc do sklepu, biura). Nasz składak po złożeniu zajmuje 70 cm, a cała operacja trwa zaledwie 30 sekund. Polecam.

LM: Na co zwrócić uwagę kupując rower elektryczny, aby wybór był trafiony i eksploatacja nie zrujnowała naszego portfela?

GSz: Rowery elektryczne są teraz na czasie. Każdej większej firmie rowerowej wręcz wypada mieć kilka modeli w swojej ofercie, ale nie znaczy to, że są one dobre i dopracowane. Dlatego lepiej sięgać po marki, które się w tym specjalizują, co gwarantuje nam dostępność części zamiennych i odpowiedni serwis. Aby być zadowolonym z wyboru i nie przepłacić należy pamiętać o kilku sprawach. Po pierwsze zwróćmy uwagę na baterię, czyli najważniejszy po silniku element w rowerze. Dla baterii starego typu czas trwania gwarancji to jedynie 3 miesiące, przy czym zawodność tego urządzenia jest właśnie najwyższa w okresie od 3 do 6 miesięcy od rozpoczęcia użytkowania. Pamiętajmy, że baterii się nie naprawia, a awaria zmusza do zakupu nowej. Dodatkowo przestarzałe baterie są zaplanowane jedynie na 200 cykli ładowań i kłopotliwe w użytkowaniu - są ciężkie i należy je wyładowywać do zera oraz ładować do pełna. Nowoczesne baterie można natomiast doładowywać tak prosto jak telefon komórkowy i starczają na min. 700 cykli ładowań. Ponadto na baterii niskiej jakości przejedziemy jedynie 20-25 km, a zasięg Ecobike to aż 50-70 km. Następną ważną kwestią jest ciężar całego roweru elektrycznego. Tani rower waży około 45 kg co oznacza, że w razie wyładowania się baterii będzie nam wyjątkowo trudno pedałować na tak masywnym sprzęcie. Dlatego kupując urządzenie zwróćmy uwagę na to, aby było ono jak najlżejsze – dobry rower elektryczny powinien ważyć około 22 kg. Nie zapominajmy także o silniku, czyli sercu roweru. Przestarzałe silniki to elementy oporowe, co oznacza, że po wyczerpaniu się baterii stawiają dodatkowy opór – w efekcie czego trzeba włożyć dużo więcej siły w samo pedałowanie. EcoBike mają bezoporowe silniki i jeżeli napęd jest wyłączony, można jeździć na nich jak na zwykłym rowerze. Silnik z zewnątrz będzie wyglądał podobnie, ale naprawa elektroniki w tym przypadku to już poważna sprawa. Pamiętajmy, że przestarzałe modele mają niestety wysoką awaryjność. Niestety tanie rowery elektryczne (najczęściej dostępne w marketach) zapracowały na złą sławę wszystkich urządzeń.

Z Grzegorzem Szczygłem rozmawiała Linda Matus redaktor naczelna gazety Czerwony Portfelik Senior.

„Czerwony Portfelik Senior" jest praktycznym poradnikiem, który zawsze ma na uwadze rozsądne gospodarowanie domowym budżetem Seniora. Wskazuje, gdzie i w jaki sposób można być wciąż aktywnym zawodowo, jak i prywatnie. Dostarcza informacji o przydatnych miejscach i inicjatywach we Wrocławiu mających na celu polepszenie komfortu życia wrocławskich Seniorów. Promuje ośrodki kultury, instytucje a także firmy prywatne prowadzące działania na rzecz Seniorów. Publikuje artykuły, felietony i wywiady z ekspertami w bliskiej Seniorom tematyce. Całość pisana jest dużą, przyjazną dla Seniorów czcionką, a ponadto „Czerwony Portfelik Senior" negocjuje zniżki, rabaty i gratisy dla swoich czytelników. Inspiracją dla redaktorów są bezpośrednie spotkania z Seniorami a także osobami, firmami i instytucjami, które działają na rzecz osób starszych. Czerwony portfel to symbol przynoszący szczęście i bogactwo.

Fotografie z Afryki

„Fotografie z Afryki. Ryszard Kapuściński" – to tytuł wystawy niezwykle cenionego reportażysty, której wernisaż odbędzie się w 2PiR galerii WSNHiD 5 czerwca o godz. 19.00. Ekspozycję tworzy 65 zdjęć, stanowiących część wystawy „Ludzie, których spotkałem", a prezentowanej w marcu 2007 roku na Zamku Królewskim w Warszawie, tuż po śmierci pisarza. Otwarcie wystawy uświetni swoją obecnością Alicja Kapuścińska – wdowa po Ryszardzie Kapuścińskim, z zawodu lekarz pediatra.

fotografie z afryki

 

Ryszard Kapuściński to par excellence mistrz literackiego reportażu, który w 2000 roku zadebiutował albumem fotograficznym „Z Afryki", będącym niejako podsumowaniem jego wieloletniej pracy korespondenta prasowego i reportera po tym niezwykle ciekawym kontynencie.

Prezentowane fotografie stanowią zaledwie niewielką część archiwum fotograficznego pisarza, liczącego ponad 10 tys. negatywów. Zbiór afrykański jest najliczniejszy – można w nim znaleźć ujęcia z większości odwiedzanych przez niego krajów ukochanej Afryki, do której jeździł niemal nieprzerwanie od 1957 r. Czarno – białe fotografie z początków lat sześćdziesiątych przeplatają się kolorowymi zdjęciami z jego ostatnich podróży, tworząc wyjątkowo osobisty obraz Afryki i portret jej mieszkańców, biednych, ale dumnych i pogodnych ludzi.

„Nie umiem być w tej samej chwili reporterem i fotoreporterem – podkreślał wyraźnie Ryszard Kapuściński we wstępie do wydanego albumu. Są to dla mnie czynności zupełnie rozdzielne, jedna wyklucza drugą. Kiedy jako reporter zbieram materiał do korespondencji i rozmawiam z szefem klanu, interesują mnie jego poglądy, opinie, wrażenia, myśli. Kiedy przychodzę do niego jako fotoreporter, obchodzi mnie zupełnie co innego – kształt jego głowy, rysy jego twarzy, wyraz oczu, wypukłość warg (...). Robienie zdjęć musi być działaniem wspólnym, fotografię tworzymy razem – ja naciskając spust aparatu, i obiekt, który mam przed sobą. Dopiero z tego porozumienia, z tej wspólnoty może powstać zdjęcie o jakie mi chodzi". Owo „porozumienie" jest na zdjęciach bardzo widoczne. Stąd też sporo ujęć statycznych i portretowych, które prezentują okruchy codziennego życia. Ponadto Ryszard Kapuściński miał pełną świadomość, że fotografowanie w Afryce jest dość kłopotliwe, między innymi ze względu na wierzenia religijne i przesądy jej mieszkańców. Wielu Afrykanów uważa, że fotografowanie to rzucanie czarów, które odbiera im duszę czy w jakimś stopniu ją obnaża. Dlatego też pisarz dbał zawsze, by wykonanie zdjęcia nie było pełnym zaskoczenia aktem agresji, a wynikiem zgody portretowanych osób. Jedno jest pewne, zarówno w twórczości pisarskiej jak i fotograficznej dla Ryszarda Kapuścińskiego najważniejszy był człowiek. Dzięki jego fotografiom poznajemy świat, który on opisał – „spotykamy" ludzi, których on spotkał. Być może zdjęcia stanowiły uzupełnienie jego widzenia świata, a może były odpowiedzią na niedostatek słowa, które nie maluje jak pędzel. Choć czy niezwykle obrazowe reportaże Ryszarda Kapuścińskiego wymagają dopowiedzenia i ilustracji?

Kreatywny Klub Seniora

Spotkania twórcze dla osób z pasją

Zapraszamy serdecznie wszystkich pasjonatów działań twórczych na spotkania

w kameralnym gronie pozwolą na poznanie zróżnicowanych technik plastycznych.

Kurs przeznaczony jest dla dojrzałych osób z pasją, poszukujących inspiracji, otwartych na twórcze metody spędzania wolnego czasu. Kameralny charakter zajęć stwarza możliwość indywidualnej konsultacji oraz spędzenia miło czasu.

Prowadzenie:

Małgorzata Poraszka – na co dzień zajmuje się ceramiką artystyczną. Pasjonatka procesu twórczego i jego efektów. Cieszy ją, gdy przedmioty przez nią tworzone dają innym radość. Miłośniczka dobrej herbaty.

Czas trwania: 4 spotkania (każde po 1,5 godziny)

Koszt: 50 PLN za całość

Organizator zapewnia materiały do pracy.

Spotkania odbywać się będą w środy w godz. 17.00-18.30 w siedzibie Stowarzyszenia, ul. Widok 8 (Dąbie, Kraków).

Informacje i zapisy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., tel: 790564436

Stowarzyszenie Aletheia

www.aletheia-art.pl

Kruche piękno świątecznych chwil

Kolorowe i wiosenne. Tradycyjne, z ciekawą historią i z nutą folkloru. Delikatne i kruche. Takie powinny być ozdoby świąteczne, bo właśnie taki charakter mają Święta Wielkanocne. Pamiętając o tym, Zakłady Porcelany „Ćmielów" przygotowały już tegoroczną kolekcję świątecznych dekoracji.

Pisanki z Mezopotamii

Najstarsze pisanki pochodzą z terenów sumeryjskiej Mezopotamii, gdyż zwyczaj misternego zdobienia jajek znany był nawet dwa tysiące lat przed Chrystusem. O starożytnych pisankach wspominał też Owidiusz, kronikarze z czasów Cesarstwa Rzymskiego. Natomiast najstarsze polskie pisanki pochodzą z końca X wieku. Jednak i te nie były jeszcze związane z Wielkanocą, lecz z pogańskim zwyczajem, odnoszącym się do kultu zmarłych, w których jajko – początek nowego życia odgrywało ważną rolę. Dlatego dopiero w XII wieku Kościół Katolicki włączył pisanki do świątecznej obrzędowości i zezwolił na spożywanie jajek w Wielką Niedzielę.

pisanki male

Folklor wraca do łask

Teraz bez kolorowych jajek trudno wyobrazić sobie wielkanocny stół lub koszyk ze święconką: - Święta Wielkanocne, to dla większości Polaków czas szczególny, w którym chętniej wraca się do tradycji. Ludowe motywy dekoracyjne cieszą się wtedy największym zainteresowaniem – mówi Katarzyna Stan, z Ośrodka Wzornictwa Zakładów Porcelany „Ćmielów" – W kolekcji wielkanocnej, z chęcią wracamy więc do folklorystycznych motywów.

Rzeczywiście, ubiegły rok był prawdziwym powrotem do polskiej sztuki ludowej. Bum na folklor rozpoczęły bączki przygotowane z okazji polskiej prezydencji w UE. Proste dziecięce zabawki, ozdobione motywami łowickim, opoczyńskim, kurpiowskim i kujawskim okazały się strzałem w dziesiątkę.

Nie tylko kolorowe jajka

Przy wyborze wielkanocnych ozdób warto kierować się jednak nie tylko świątecznymi, czy ludowymi motywami, ale także sposobem ich wykonania. – Wiele z naszych ozdób malowanych jest ręcznie. Niektóre dekoracje zdobione są nawet prawdziwym złotem. Chcemy tym samym wrócić do dobrych czasów, kiedy sztukę dekoracyjną traktowano na równi z prawdziwymi dziełami sztuki – mówi Joanna Niedziela, Dyrektor Handlowy z Zakładów Porcelany „Ćmielów"

Zajaczki

Subtelny piękno detali

Wielkanocna dekoracja nie musi być duża, by przyciągnąć wzrok i dodać wiosennego czaru naszym domowym wnętrzom. – Urok ćmielowskich figurek tkwi w prostocie wyrazu. Niewielkie, wtulone w siebie, zajączki z białej porcelany, to jedne z naszych najpopularniejszych figurek świątecznych. Zajączki doskonale nadają się do świątecznego koszyczka lub wielkanocnego stroika –Joanna Niedziela.

Ćmielowska galanteria porcelanowa już od dziesięcioleci gości w czasie świąt we wszystkich regionach Polski. Na stronach i forach kolekcjonerskich można nawet znaleźć wielbicieli ćmielowskich pisanek, którzy każdego roku czekają na nowe kolekcje i dekoracje. Inni, wciąż korzystają z figurek kupionych jeszcze lata temu przez rodziców, czy dziadków. - To też atut ćmielowskich dekoracji, które nie tracą uroku nawet po dziesięcioleciach – podsumowuje Joanna Niedziela.

baranki male

Fotograficzno-antropologiczna ekspedycja Pojednanie

Akademia Athanor www.athanor.pl zaprasza do udziału w fotograficzno-antropologicznej ekspedycji Pojednanie, która odbędzie się w dniach 28 kwietnia - 4 maja 2012, na Podlasiu.

Wśród zaproszonych gości tego niezwykłego pleneru znajdą się między innymi: Zbigniew Podsiadło, Alicja Ignaciuk, Piotr Borowicz, Tadeusz Żaczek, Paweł Janczaruk, Krzysztof Łapka, dr Angelika Uziębło, dr Elżbieta Wiącek, Daria Gumulińska, Anna Kupiszewska, Józef Konopacki, ks. Stanisław Opocki, Andrzej Saramowicz i Gabriela von Seltmann - wybitni artyści fotograficy, antropolodzy, religioznawcy, kulturoznawcy, podróżnicy i orientaliści.

Trud mój dopiero teraz się zaczyna (…)

Bo pragnę zasiąść

Na drugim brzegu człowieka (…)

Przy stole pojednania (…)

/Roman Brandstaetter, Rachunek kamieni/

Zeszłoroczna, jesienna ekspedycja do Wysowej Rebis - w poszukiwaniu kamienia filozoficznego otworzyła nam, jej uczestnikom, oczy na przestrzenie, z istnienia których do tej pory nie zawsze zdawaliśmy sobie sprawę. Z dnia na dzień stają się one nie tylko źródłem wiedzy o nas samych, ale także pozwalają lepiej rozumieć miejsca i ludzi, wśród których żyjemy. Zasiana podczas wędrówek łemkowskimi ścieżkami tęsknota do zgłębiania tajemnic własnej tożsamości każe nam, po krótkim odpoczynku, ruszać w dalszą drogę. Tym razem, powiedzie nas ona na Podlasie - ziemię, której duch ukształtowany został przez spotkanie i koegzystencję islamu, judaizmu, chrześcijaństwa - głównie prawosławia.

Nasz fotograficzno - antropologiczny biwak zamierzamy rozbić nieopodal Wsi Waliły koło Gródka.Wyruszymy w niezwykłą podróż podlaskim Szlakiem Tatarskim. Odwiedzimy m.in. Kruszyniany, Bohoniki, Krynki, Sokółkę, Supraśl - miejscowości historycznie, architektonicznie i współcześnie związane nie tylko z kulturą tatarską i religią muzułmańską, ale również z mocno wpisaną w nie historią Żydów i zamieszkujących tam również licznie wyznawców prawosławia.

Uroki tych miejsc, rozciągających się pośród malowniczych krajobrazów Wzgórz Sokólskich, Puszczy Knyszyńskiej i Pagórków Nadświsłockich, będziemy uwiecznić na swoich fotografiach, korzystając z pomocy i rad artystów - fotografików: Zbigniewa Podsiadło, Piotra Borowicza, Alicji Ignaciuk, Tadeusza Żaczka,Pawła Janczaruka. Późne popołudnia i wieczory zamierzamy spędzić na rozmowach z zaproszonymi gośćmi, wśród których znajdą się m.in. orientaliści, kulturoznawcy, religioznawcy, antropolodzy oraz artyści, będący dla nas niekwestionowanymi autorytetami w reprezentowanych przez siebie dziedzinach. I tak zaproszenie przyjęli: dr Angelika Uziębło - religioznawca, współautorka filmów dokumentalnych z cyklu Małe Ojczyzny, Józef Konopacki - przewodniczący Oddziału Podlaskiego Związku Tatarów RP orazAndrzej Ahmed Saramowicz, Szajch - założyciel Szkoły Nauk Sufich w Polsce, tłumacz i redaktor książki W stronę serca. Swoją obecnością zaszczyci nas również: dr Elżbieta Wiącek, Gabriela von Seltmann, ks. Stanisław Opocki, Daria Gumulińska i Anna Kupiszewska.

Chcielibyśmy aby naszej tegorocznej ekspedycji przyświecała idea pojednania, bowiem o gościnę poprosimy ziemię, która stała się wspólnym domem dla ludzi wielu odmiennych kultur i wyznań. Na siedzibę wyprawy wybraliśmy ośrodek Rozłogi we Wsi Waliły koło Gródka.

Szczegóły i zgłoszenia: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. oraz pod nr tel. 512019335

 

View the embedded image gallery online at:
http://seniorzy.pl/pasje?start=825#sigProId1f8b6ca93e

 

 

Deser z pomidorów

Pomidory na słodko? Czemu nie, w końcu to pyszne owoce. Wszystkich osobom lubiącym kulinarne eksperymenty polecamy skosztować pomidorów z karmelem i lodami waniliowymi. Ten nietypowy przepis może pozytywnie zaskoczyć niejedno podniebienie i stać się hitem w wielu domach.

deser z pomidorowPomidory z karmelem i lodami waniliowymi

Czas przygotowania:

Stopień trudności: średnie

Składniki dla 4 osób:

Kcal na osobę: 362

2 garście małych pomidorów (mogą być koktajlowe)

1 laska wanilii KOTÁNYI

4 łyżki cukru

40 ml bacardi

¼ l soku jabłkowego

4 kulki lodów waniliowych

siekane pistacje do dekoracji

Pomidory umyć i osuszyć. Laskę wanilii przekroić wzdłuż i wyjąć miąższ. Cukier karmelizować na patelni, dodać bacardi, sok jabłkowy, wanilię z miąższem i całość zagotować do konsystencji syropu. Dodać pomidory, zagotować i odstawić. Pomidory wyłożyć na talerze, udekorować lodami i całość posypać pistacjami.

Z krainy trzeciego wymiaru

logo_PKS_14_stereoWarsztaty Fotografii Stereoskopowej w Domu Kultury Chwałowice www.dkchwalowice.pl

Rybnik ul. 1 Maja 91b, tel. 32 4216222

Sobota 31.03.2012 r. w godz. 12.00 - 14.00

Bezpłatne Warsztaty Fotografii Stereoskopowej dla fotografów prowadzić będą Borys Wasiuk i Tomasz Bielawski - członkowie Polskiego Klubu Stereoskopowego (PKS) www.stereoskop.org.pl

Celem warsztatów. fotografii stereoskopowej jest przybliżenie fotografom techniki obrazowania stereoskopowego poprzez dwugodzinną prezentację obejmującą historię obrazowania 3d, przedstawienie podstawowych zasad wykonywania fotografii 3d, metod fotografowania w 3d, oraz sposobów prezentacji obrazu 3d.

Program warsztatów:

- krótki pokaz 3D - na dobry początek,

- zarys historii,

- pokaz 3D - prezentacja technik stereo,

- podstawy fizyki i psychologii postrzegania 3D,

- podstawy wykonywania i oglądania zdjęć trójwymiarowych,

- krótki pokaz 3D - możliwości, odmienność, błędy 3D,

- podstawowe reguły w foto3D, techniki zdjęciowe, znaczenie synchronizacji,

- fotografia 3D a 2D, podobieństwa i różnice (kompozycja, główne dziedziny foto 3D,

konwersja 2D-3D),

- główne zagadnienia obróbki i prezentacji 3D.

Liczba uczestników jest ograniczona liczbą miejsc Sali Widowiskowej w DK Chwałowice.

Uczestnicy warsztatów powinni mieć ze sobą: Chęci + dobry humor.

Zapisy na warsztaty przyjmuje Krzysztof Łapka - meil. Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. , tel. 513064196

Warsztaty są organizowane w ramach IV Festiwalu Podróżników ROZJAZDY 2012.

Himba.fot.TomaszBielawskiz

Amsterdam.fot.TomaszBielawskiz

Prowadzący:

Borys Wasiuk od wczesnych lat 70-tych zeszłego wieku pasjonuje się obrazowaniem trójwymiarowym, a od 1998 roku popularyzuje zagadnienia stereoskopii w Internecie i prasie. Jest inicjatorem (wraz z żoną) powstania Polskiego Klubu Stereoskopowego oraz jest krajowym przedstawicielem ISU (International Stereoscopic Union) - jedynej ogólnoświatowej organizacji, zrzeszającej pasjonatów stereoskopii. Swoje trójwymiarowe zdjęcia i diaporamy prezentował m.in. na spotkaniach klubowych i w Fotoplastikonie warszawskim

a ostatnio - na światowym kongresie ISU w Holandii. Ze szczególną pasją popularyzuje swobogląd - metodę oglądania zdjęć 3D

bez przyrządów, wyłącznie przez odpowiedni trening oczu. Strona: www.stereos.pl .

Tomasz Bielawski - lekarz weterynarii, kolekcjoner, pasjonat obrazowania stereoskopowego, fotograf 3D, autor zdjęć stereoskopowych w rozmaitych technikach (stereopary równolegle, stereopary krzyżowe i anaglify), prezentowanych na licznych wystawach grupowych i indywidualnych. Od lat kolekcjonuje stare aparaty do zdjęć 3d, stereoskopy, stare i nowe fotografie stereoskopowe i wszystko to, co jest związane z obrazowaniem trójwymiarowym. Jestem wielkim fanem fotoplastikonu.

Strona: www.fotomplastikon.pl.

Wiosna na stole

W końcu dookoła zrobiło się zielono, słoneczniej i cieplej. Przyjazna aura skłania do porządków i zmian. Warto zatem wykorzystać tę pozytywną energię i odświeżyć również wnętrze swojej jadalni i kuchni. Wystarczy, że sięgniemy w tym celu po delikatną, kwiecistą porcelanę, by poczuć wiosenny klimat.

Happa znaczy liść

Cóż bardziej może odświeżyć wnętrze, jeśli nie przedmioty inspirowane naturą? Doskonałym dowodem na jest to jest serwis porcelanowy Happa. Już sama nazwa fasonu to po prostu japońskie słowo „liść". W ten sposób serwis nie tylko sugeruje naśladownictwo występujących w przyrodzie kształtów, ale także subtelną, wschodnią estetykę. Modernistyczna forma naczyń, których brzegi zwężają się z jednej strony i rozchylają z drugiej, przekonywująco imituje swobodny kształt liścia. Urok serwisu tworzy też florystyczna dekoracja „Róża" wymalowana na czarnym tle. Prostota wyrazu zestawione z finezyjnymi liniami naczyń nadają porcelanowym elementom niebanalnej elegancji. Natomiast połączenie serwisu z kwiatowym przybraniem stołu, sprawia, że imbryki, filiżanki i talerzyki z serwisu Happa, nabierają charakterystycznej frywolności i doskonale komponują się z naturalną scenerią.

wiosna na stole 4

Wiosna, jak za dawnych lat

Wielbiciele elegancji sprzed lat mogą rozsmakować się porannym posiłkiem podanym na porcelanie z kolekcji Lwów. Fason inspirowany jest przedwojennym zestawem, o tej samej nazwie. Cechuje go elegancja i harmonia i subtelne, melancholijne zdobienia. Ciekawą cechą jest również kształt naczyń, przypominających zaokrąglone kwadraty. Jest to zamierzona zabawa formą, tak charakterystyczna dla przedmiotów w stylu art déco. Nie bez znaczenia są kolory porcelanowych naczyń, delikatny beż i kremowe kwiaty frezji, które tworzą współczesne dekoracje, doskonale zgrywające się z klasycznym fasonem. Dzięki temu, mimo kilkudziesięcioletniej historii, serwis Lwów w dekoracji „Tiramisu" znakomicie pasuje do nowoczesnych wnętrz w ekologicznym stylu.

wiosna na stole 2

Świeżo, lekko... Rococo

Wiosna to czas świąt, komunii, ślubów i jubileuszy, dlatego warto przeglądnąć swoją zastawę stołową pod kątem zbliżających się uroczystości. Wiosenna porcelana nie powinna przytłaczać wystawnością, co jednak nie musi oznaczać rezygnacji z wszelkich zdobień. W tym przypadku idealnym rozwiązaniem może okazać się klasyczny zestaw z kolekcji Rococo. Czysta biel i delikatne kształty nadają porcelanie wrażenie świeżej, wiosennej lekkości. Z kolei finezyjne rokokowe ornamenty tworzą wyrafinowane zdobienia, które nie przytłaczają przepychem i doskonale pasują do wiosennej aury. Sekret wiecznej młodości rokokowych form tkwi w ich asymetrii, płynności linii oraz subtelnej zmysłowości. Te właśnie cechy, wtopione w porcelanową biel ćmielowskiej kolekcji nadają posiłkom świąteczny, a zarazem kameralny nastrój. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, by rodzinny, uroczysty stół nakryć zastawą inspirowaną estetyką z początku XVIII wieku.

wiosna na stole 3

Przyjemna odmiana

Niezależnie od estetyki, którą inspirowane są porcelanowe kolekcje wiosenne – wszystkie łączy wspólny mianownik: delikatność i lekkość formy. Subtelny kształt i linie naczyń sprawiają, że nasza codzienny czy odświętny stół w bezpretensjonalny sposób nabierze wiosennej świeżości.

wiosna na stole 1

Narciarski weekend

Zimowa aura, coraz niższe temperatury i padający za oknami śnieg sprzyjają wyjazdom na narty. Co jednak zrobić, jeśli marzy nam się białe szaleństwo, a nie mamy szansy na dłuższy urlop? Warto wtedy zaplanować narciarski weekend.

Pogoda na stokach sprzyja białemu szaleństwu. Jednak nie każdy miłośnik narciarstwa może sobie pozwolić na dłuższy wyjazd w góry. Dlatego warto się wybrać choćby na narciarski weekend.

 

Narciarski weekend

Rewelacyjne wyciągi narciarskie znajdziemy nie tylko w polskich Tatrach, ale również niedaleko polskiej granicy - na Słowacji czy w Czechach. Tamtejsze kurorty z roku na rok przyciągają coraz większe rzesze turystów. Wielu decyduje się właśnie na wyjazd weekendowy. Jest to wyjątkowo atrakcyjne, a jednocześnie ekonomiczne rozwiązanie – dojazd i pobyt na miejscu nie stanowi dużego obciążenia dla rodzinnego budżetu.

Niezależnie jednak, jaki kierunek wybierzemy na weekendowe szusowanie na nartach, warto pamiętać o odpowiedniej polisie. Jest ona podstawą bezpiecznego wypoczynku nawet podczas krótkich, kilkudniowych wyjazdów. Jak wyjaśnia Beata Kalitowska, dyrektor zarządzająca ERV, pakiet narciarski SKI obejmuje ochroną ryzyka, które najczęściej spotykają narciarzy na stoku.

Podkreśla, że coraz więcej turystów zdaje sobie sprawę, że nawet 2- czy 3-dniowy wyjazd na narty może przynieść nieprzewidziane problemy.

- Dlatego przed taką podróżą warto zaopatrzyć się w odpowiednie ubezpieczenie. Pakiet SKI to gwarancja kompleksowej ochrony: kosztów ratownictwa, ubezpieczenia sprzętu narciarskiego, odpowiedzialności cywilnej i assistance – dodaje Kalitowska.

Ubezpieczyciel pokryje koszty leczenia, jeśli ulegniemy wypadkowi i będziemy wymagali natychmiastowej pomocy lekarskiej. Możemy także liczyć na pokrycie kosztów związanych z wypożyczonym, a niewykorzystanym z powodu wypadku, sprzętem narciarskim. Również w przypadku kradzieży sprzętu możemy liczyć na odszkodowanie, pod warunkiem że sprzęt był dobrze zabezpieczony.

Świetnie przygotowane trasy narciarskie znajdują się na przykład w miejscowości Poprad na Słowacji. Na miłośników białego szaleństwa czeka tu kilkanaście tras narciarskich o różnych poziomach trudności. Z kolei dla tych, którzy od Tatr wolą Karkonosze, dobrym pomysłem będzie jazda po czeskich stokach. Duży wybór ośrodków narciarskich sprawia, że każdy znajdzie tu idealne miejsce dla siebie. Dodatkowym atutem czeskich kurortów są niskie ceny. Dla przykładu karnet jednodniowy można kupić już od 40 zł.

Żacy 50+

Co uczelnie wyższe mogą zapewnić seniorom?

Na zajęciach plastycznych dzieci już z pewnością tworzą laurki z okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka. Starsi wnukowie zaczynają zaś rozglądać się za innymi prezentami. Jednak w żadnej galerii handlowej czy kwiaciarni nie uda się znaleźć prezentu, który pozwoli seniorom wrócić do czasów studenckich.

W Polsce obecnie funkcjonuje coraz więcej uniwersytetów trzeciego wieku. Szacuje się, że jest ich już ponad 110 w całym kraju. Najstarszym jest ośrodek warszawski, który rozpoczął działalność w roku 1975. Obecnie uniwersytety i zajęcia kierowane do osób starszych organizowane są nie tylko przy uczelniach państwowych, ale również prywatnych.

Same plusy!

Zajęcia w Uniwersytetach III Wieku kierowane są do słuchaczy w wieku 40+, 50+ i starszym. Uczestnictwo w nich niesie same korzyści. Pomaga zachować sprawną pamięć dzięki ćwiczeniom intelektualnym oraz pozwala być na bieżąco z nowinkami świata techniki i nauki, co często jest dla osób starszych bardzo ważne.

zacy 50plus_fot. Marcin Melanowicz-0075

Uczestnictwo w wykładach Uniwersytetu Każdego Wieku umożliwia pogłębienie zainteresowań, a czasem także realizację ambicji wcześniej niemożliwych do spełnienia. UKW pełni również ważną rolę społeczną - mobilizuje, zapewnia towarzystwo i wsparcie grupy, poszerza horyzonty i uczy tolerancji – zwraca uwagę Agata Bogaczyk, koordynatorka projektu Uniwersytet Każdego Wieku w Wyższej Szkole Bankowej w Poznaniu.

Opinię tę popiera dr Agnieszka Springer, ekonomistka i psycholog: Uczestnictwo w takich zajęciach w dłuższej perspektywie przeciwdziała wykluczeniu ze względu na wiek, gdyż otwiera ludzi na innych, wspomaga ich aktywność społeczną i obywatelską, zachęca do wolontariatu i dalszego aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym.

Dobry prezent

Uniwersytety III wieku działają w większości większych miast w całym kraju, nie tylko w dużych ośrodkach akademickich (w Wielkopolsce dobrym przykładem może być Konin, Gniezno czy nawet niespełna 14. tysięczny Grodzisk Wielkopolski). Mimo iż statystyki uczestnictwa w zajęciach są coraz lepsze, nadal wielu seniorom trudno trafić na informacje o zapisach bądź boją się wziąć w nich udział. O rezygnacji z zajęć decyduje często strach, niewiedza bądź wątpienie w swoje siły.

Po zaprzestaniu aktywności zawodowej, wiele osób potrzebuje dodatkowych zajęć, aby nie poczuć się wykluczonymi – mówi dr Springer. Na zajęciach dla seniorów nie muszą się obawiać zderzenia ze środowiskiem osób różniących się od nich wiekiem. Kiedy wiek słuchaczy jest podobny, pomaga sprawniej funkcjonować, wymieniać podobne doświadczenia i ciągle się rozwijać.

Dlatego dużo dobrego w kwestii zachęcenia Babć i Dziadków, a także starszych Cioć czy Rodziców mogą zrobić osoby młodsze poszukujący prezentu z okazji imienin czy Dnia Babci. Przeglądając wiadomości w Internecie, częściej trafią na odpowiednie informacje, mogą więc pokusić się o sprawienie bliskim wyjątkowego prezentu – karnetu bądź zaproszenia na wykłady.

Dlatego zdecydowaliśmy się zachęcić naszych studentów do zapisania ich Babć i Dziadków na zajęcia na naszym Uniwersytecie Każdego Wieku poprzez specjalną promocję, w ramach której przy zakupie karnetu na II semestr, można otrzymać nawet do trzech wykładów gratis. Nauka jest przecież dla wszystkich, nie tylko dla młodzieży – przekonuje Agata Bogaczyk.

Zdrowie Seniora

  • Otyłość

    Coraz większa liczba osób zmaga się z nieprawidłową masą ciała. Jak pokazują badania ponad 1/3 Polaków boryka się z nadwagą, a 17% choruje na otyłość *1. Powszechnie uważa się, że w większości przypadków problem można wyeliminować za pomocą zbilansowanej diety i aktywności fizycznej. Tymczasem, podstawowym źródłem problemu jest zakłócenie równowagi energetycznej w organizmie chorego oraz regulacji w spożywaniu pokarmów. Powyższe czynniki nie wynikają z zaniedbań ze strony pacjentów, ale stanowią objawy choroby.

    Więcej…  
  • Odpowiednio dobrany sprzęt rehabilitacyjny

    Każdy przypadek niepełnosprawności jest inny, dlatego rynek obfituje w różnorodne przyrządy i urządzenia rehabilitacyjne, posiadające niezliczoną ilość funkcji. Podczas wybierania sprzętu, który ma nam pomóc w osiągnięciu sprawności lub ułatwić codzienne funkcjonowanie należy wziąć pod uwagę kilka czynników.

    Pierwszym i kluczowym czynnikiem, determinującym wybór sprzętu rehabilitacyjnego jest jego przyszły użytkownik.

    Więcej…  
  • Jak wybielić zęby

    Przebarwienia na zębach przybierają na sile wraz z wiekiem, ale również na skutek naszych złych nawyków. Podpowiadamy, co robić, aby zachować biały uśmiech na dłużej.

    Nie wszystko wybielisz

    Nasz kolor zębów zależy nie tylko od nawyków, ale również genów. To jaki kolor będzie miała zębina odpowiedzialna za odcień zęba, to kwestia genetyki. Wtedy sprawdzą się tylko profesjonalne metody stosowane u dentysty. Co ważne, wybieleniu nie podlegają licówki, wypełnienia, korony oraz mosty. Weź to pod uwagę, że wszystkie te obszary mogą się wyróżniać spośród reszty wybielonych zębów.

    Więcej…  
  • Kurza ślepota nazywana ślepotą zmierzchową

    Ślepota zmierzchowa, potocznie określana „kurzą ślepotą”, objawia się słabszym widzeniem po zmroku. Schorzenie może być niezmiernie uciążliwe w trakcie wykonywania codziennych obowiązków, np. podczas prowadzenia samochodu, a jego skutki – niebezpieczne nie tylko dla nas samych. Jak radzić sobie z tą przypadłością – tłumaczy dr n. med. Andrzej Styszyński, okulista i ekspert Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej.

    Dlaczego „kurza”?

    Potoczna nazwa schorzenia nawiązuje do kury, która właśnie po zmroku przestaje widzieć.

    Więcej…  
  • Nazwy mogą uratować Ci życie

    • CRP, CA 19-9 czy GGTP to skróty, których niestety nie znamy, a mogą uratować życie.
    • Warto o nich pamiętać w trakcie wykonywania badań profilaktycznych.
    • Wczesne wykrycie problemu ma kluczowe znaczenie w powrocie do zdrowia.

    Mnogość terminów medycznych i specjalistycznych, z którymi spotykamy się u lekarza, może przyprawić o zawrót głowy. Zwłaszcza jeżeli z niektórymi z nich stykamy się po raz pierwszy.

    Więcej…  
  • Glinka marokańska - bogactwo minerałów dla skóry

    Glinka Rhassoul z Maroko zawiera wiele minerałów, dlatego stosowana jest na twarz i ciało, jako maseczka i peeling oczyszczająco-odżywczy. Działa przeciwstarzeniowo i spłyca zmarszczki. Zalecana jest do cery trądzikowej, wrażliwej i naczynkowej. Dodatkowo może spełniać funkcję naturalnego szamponu do włosów.

    Glinka marokańska w kosmetyce.

    We wschodniej części Maroka, na skraju średniego Atlasu, występują złoża glinki, która od starożytności stosowana jest, przez mieszkańców Afryki Północnej i niektórych regionów Bliskiego Wschodu.

    Więcej…  
  • Słabe zęby w genach

    Jeśli znów lądujesz na fotelu dentystycznym z bolącym zębem i myślisz, że kiepski stan uzębienia odziedziczyłeś po rodzicach, to pora spojrzeć prawdzie w oczy. Badania udowadniają, że to nie kod genetyczny, ale przede wszystkim nasze nawyki pogrążają nasze zęby.

    Zamiast rodziców, wiń nawyki

    Człowiek rodzi się z 23 parami chromosomów, w których zapisana jest informacja genetyczna. W zależności od dominacji genu w tej układance, u dziecka może rozwinąć się szczególna cecha lub choroba. Ile razy słyszeliśmy teorie, że kiepskie uzębienie dziedziczy się w genach?

    Więcej…  

Aktualności seniora

Zapaść krążeniowa

Zapaść krążeniowa jest to ostra niewydolność krążenia prowadząca do znacznego obniżenia ciśnienia krwi oraz zmniejszenia jej dopływu do mózgu, mogących doprowadzić do zgonu.

Więcej…

Zapalenie opon mózgowo- rdzeniowych

Zapalenie opon mózgowo- rdzeniowych – to ostra infekcja układu nerwowego spowodowana przez wirusy, bakterie, pasożyty lub grzyby.

Więcej…

Zespół przewlekłego zmęczenia

Zespół przewlekłego zmęczenia – dochodzi do niego wskutek przeciążenia psychicznego i/lub fizycznego organizmu (najczęściej na skutek obciążającej pracy).

Więcej…

Pasje Seniora

CZATeria

seniorzy gotowe fb

Wyszukiwanie