header


Czy mleko szkodzi?

Spór o mleko trwa od dobrych kilku lat. Wielu z nas nie wyobraża sobie dnia bez wypicia białej kawy czy zjedzenia porannej owsianki. Cenimy je za smak i wartościowe składniki, ale… nie brakuje też głosów, że mleko jednak bardziej szkodzi niż pomaga. Według jego przeciwników jest to produkt całkowicie zbyteczny i wręcz niezdrowy, który łatwo zastąpić np. napojami roślinnymi. Jak to jest w rzeczywistości? Odpowiada lekarz Anna Żelechowska.

Dobroczynne działanie

Składników i minerałów, które zawiera w sobie mleko jest z całą pewnością wiele. Z jego pomocą możemy dostarczyć naszemu organizmowi tak niezbędny do prawidłowej pracy wapń, a także fosfor, potas czy fluor. Jest ono także źródłem dobrze przyswajalnych tłuszczy oraz witamin np. A, B, D czy E. Są to pierwiastki, które zdecydowanie powinny znaleźć się w naszej diecie, bowiem dzięki nim gospodarka naszego organizmu może działać na odpowiednim, zbilansowanym poziomie, umożliwiając prawidłowe funkcjonowanie naszych kości, mięśni i pozostałych narządów ciała.

W czym więc problem?

Niestety mleko, które znajdujemy na sklepowych półkach jest wysoko przetworzone i pozbawione przez to części składników odżywczych. Poddawane jest ono pasteryzacji – to sposób konserwacji za pomocą odpowiednio dobranego podgrzewania produktu spożywczego do temperatury pomiędzy 72-100°C. Pozwala to zahamować wzrost drobnoustrojów chorobotwórczych lub zmieniających strukturę produktu enzymów. Dzięki temu może on stać długo w lodówce nie psując się, ale przy tym jego walory zdrowotne stają się znikome i dobroczynne działanie zawartych w mleku związków spada.

Innym procesem, jakiemu poddaje się nabiał jest homogenizacja. Polega ona na mechanicznym rozdrobnieniu i zmieszaniu obecnych w mleku kuleczek tłuszczu (mimo, że naturalnie nie są one połączone). W ten sposób dochodzi do zmian w strukturze produktu (nie rozwarstwia się). W praktyce polega to na tym, że do naszego krwioobiegu zostają wchłonięte związki (np. homocysteina, blokująca żyły i tętnice, a także osłabiająca tkankę łączną), które odkładają się w ciele i mogą się przyczyniać do zawałów czy problemów z układem krążenia (gdyby nie homogenizacja nie zostałyby przyswojone). Podobnie dzieje się z pozostałym nabiałem np. jogurtami czy kefirami, które mimo, że w procesie homogenizacji zyskują walory smakowe, to tracą na wartościowości. Dodatkowo, dobrze wiedzieć, że wapń znajdujący się w krowim, pasteryzowanym mleku nie wchłania się do kości. Jest natomiast odkładany w tkankach miękkich i może przyczyniać się do wystąpienia miażdżycy czy zapaleń stawów.

Dlaczego organizm nie toleruje mleka?

Mleko krowie zawiera w sobie białko – kazeinę, która nie jest trawiona przez ludzki organizm z braku odpowiednich enzymów ją trawiących. W związku z tym, wielu z nas boryka się często z dolegliwościami ze strony układu trawiennego, których powodem może być właśnie występujące w nim białko – kazeina. Podrażnia ona układ pokarmowy, oddechowy lub bywa przyczyną dolegliwości skórnych. Dodatkowo może osadzać się na delikatnych błonach śluzowych (np. jelit), uniemożliwiając tym samym wchłanianie substancji odżywczych. Nietolerancja mleka u dorosłych może wynikać także z zaniku enzymu trawiącego laktozę – laktazy, przez co nie zostaje ona odpowiednio przyswojona. W konsekwencji, odkłada się w organizmie i staje się pożywką dla bakterii, powodując nieprzyjemne dolegliwości takie jak: wzdęcia, biegunki, bóle brzucha czy mdłości.

Mleko krowie jest z założenia pokarmem dla nowonarodzonego cielęcia. Jego organizm posiada bowiem wszystkie potrzebne do jego strawienia enzymy. Podobnie zresztą jak u dorosłej krowy istnieją wszystkie czynniki, które umożliwiają przyswojenie np. trawy dla ludzi „niejadalnej”. Mleko obcego gatunku, zarówno krowie jak i innych ssaków jest przystosowane do wykarmienia określonego gatunku zgodnie z jego przemianą materii. Dlatego np. lepiej tolerowane jest mleko kozie, bo jego skład jest bliższy składowi chemicznemu ludzkiego mleka. Warto też zastanowić się nad tym, że w świecie przyrody mleko otrzymują tylko organizmy młode (oseski), natomiast dorosłe osobniki już go nie jadają. Pokarm matki to nie tylko żywność, to również przeciwciała, które przekazuje ona potomstwu jako swego rodzaju „wzorzec” do wytworzenia przez dziecko własnych przeciwciał. To także podaż białek, które o ile nie są pochodzenia zgodnego gatunkowo, mogą stanowić materiał immunizujący. Z tym problemem zetknęły się państwa skandynawskie, w których zachęcano do spożywania mleka krowiego bez gotowania (prosto z lodówki) z uwagi na jego szerokie własności odżywcze. Dzisiaj Skandynawowie borykają się z problemem chorób o podłożu immunologicznym (np. reumatyzm) powstałym prawdopodobnie z pomocą „mlecznej diety”. Oczywiście umiarkowane picie mleka (nie UHT) jest dozwolone w żywieniu pod warunkiem, że będziemy je traktować na równi z innymi produktami spożywczymi niejednokrotnie zawierającymi więcej i lepiej przyswajalnych składników cennych dla naszego zdrowia. Na przykład w diecie osoby chorej na osteoporozę mleko nie powinno być najważniejszym składnikiem uzupełniania wapnia. Daleko lepsze rezultaty uzyskamy jedząc wszelkiego rodzaju ziarna (w tym głównie orzechy), kasze, ryby, warzywa i tzw. wyciągi kostne, czyli potrawy z wygotowanych kości (np. galaretki z kurczaka, wieprzowiny, rosół czy krupnik), podparte suplementowaniem witaminy D3 i K2 – komentuje Anna Żelechowska, neurolog, specjalista rehabilitacji medycznej.

Nabiał a zdrowe kości

Zwolennicy spożywania mleka mocno podkreślają rolę wapnia, które jest w nim zawarte. Wapń odpowiedzialny jest za zdrowe, mocne kości i zęby. Jego odpowiednie stężenie zapewnia też prawidłową krzepliwość krwi, sprawność naszych mięśni czy spokojny sen. Ważne jest, aby zadbać o wzmożoną suplementację tego pierwiastka w dzieciństwie – to znaczy dostarczyć go wtedy, kiedy nasze kości się budują. Im więcej wapnia będzie się znajdowało w naszym kościach, tym większą osiągną one tzw. szczytową masę kostną. Między 30. a 50. rokiem życia utrzymuje się ona na stabilnym poziomie, potem jednak zaczyna jej stopniowo ubywać. U kobiet z reguły rozpoczyna się to w czasie menopauzy (gdy tracą hormony żeńskie odpowiedzialne za prawidłową gospodarkę kościotwórczą). Istotne jest więc, by stosować dietę obfitującą w ten minerał. Dlatego w naszym codziennym jadłospisie nie powinno zabraknąć warzyw, jaj, otrębów, nasion (w tym orzechów) czy sardynek.

Gdy brakuje wapnia

Jeśli w pożywieniu jest zbyt mało wapnia, organizm „uwalnia” ten pierwiastek z kości, prowadząc tym samym do odwapnień. Jego utrata często prowadzi też do demineralizacji szkliwa oraz osłabienia kości, które przez to stają się bardziej podatne na wszelkiego rodzaju złamania i urazy. Spadek masy kostnej może także oznaczać początki osteoporozy – choroby polegającej na zrzeszotnieniu i osłabieniu kości. Ten, kto we właściwym czasie wykryje pierwsze dolegliwości świadczące o problemie z układem ruchu, może szybko przeciwdziałać i w ten sposób utrzymać jakość życia. Niepokojące mogą być na przykład ostre bóle w okolicy kręgów piersiowych i lędźwiowych, napięcie mięśni, a także obniżenie wzrostu o kilka centymetrów wskutek tzw. złamań kompresyjnych trzonów kręgów. Istnieją jednak sposoby na uniknięcie takich chorób. Aby zachować dobrą jakość kości musimy stosować odpowiednią dietę. Pamiętajmy jednak, że nawet ta najlepsza nie poparta ruchem nie przyniesie rezultatów. Tylko obciążanie kości (oczywiście w granicach prawidłowej wagi) chroni przed ich odwapnieniem. Przekonali się o tym pierwsi kosmonauci przebywający przez dłuższy czas w stanie nieważkości bez ćwiczeń obciążających. Po powrocie na Ziemię dochodziło u nich do wielu złamań spowodowanych „bezczynnością” kości w okresie bez ciążenia. Poza dietą i ruchem (sport jak wspomnieliśmy wzmacnia kości, mięśnie i poprawia elastyczność stawów), możemy skorzystać z dobrodziejstw medycyny – np. terapii leczenia za pomocą rezonansu magnetycznego w systemie MBST. Po jej zastosowaniu następują znaczące zmiany w kondycji tkanki kostnej pacjentów z osteoporozą. Średnio o 55% wzrasta poziom czynnika wskazującego na tworzenie kości, przy jednoczesnym braku wzrostu wskaźnika świadczącego o procesie niszczenia kości. Dodatkowo, następuje remineralizacja kości oraz jej odbudowywanie i wzmocnienie. Jest to terapia, która prowadzi do aktywnej stymulacji i wzrostu tkanki kostnej, dzięki czemu nawet jeśli w procesie odwapnienia powstały ubytki i związane z nimi dolegliwości bólowe, będziemy mieli szansę na powrót do formy.

To pić czy nie pić?

Czy mleko szkodzi każdemu? Z pewnością nie, ale – jak we wszystkim – warto zachować umiar. Może nie trzeba zastanawiać się nad samą szkodliwością produktu, ale mocniej zwrócić uwagę na jego pochodzenie? Jeśli nie mamy nietolerancji laktozy (co pozwolą sprawdzić badania), wówczas możemy spożywać produkty mleczne. Należy jednak przy tym pamiętać, by były one naturalne i nieprzetworzone (czyli np. bez dodatków cukrów czy barwników nadawanych w procesie homogenizacji). Najlepiej postawić na kefiry czy zsiadłe mleko, które pomogą dostarczyć dobroczynnych kultur bakterii, mających zbawienny wpływ na florę jelitową, od których zależy nasza odporność i samopoczucie. 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Zdrowie Seniora

  • Dzika róża? Na zdrowie!

    Nadszedł czas przeziębień. Najlepszym sposobem na ich uniknięcie jest wzmocnienie swojej odporności. Oczywiście najzdrowiej w naturalny sposób! Wystarczy się rozejrzeć, żeby znaleźć dziką różę – wyjątkową roślinę, której owoce uchronią nas przed infekcjami.

    Dzika róża - właściwości

    W Polsce dzika róża występuje pospolicie, to znaczy, że rośnie niemal wszędzie. Jest niezwykle łatwo dostępna. Przechodzimy obok niej obojętnie, nie zauważając jak wiele możemy z niej czerpać. Prozdrowotne właściwości dzikiej róży znane były już wieki temu i wykorzystywane powszechnie w leczeniu. Dawniej owoce dzikiej róży jedzono nawet na surowo!

    Więcej…  
  • Energia dla seniora bez łyka kawy

    Codzienny pośpiech, nieustanny brak czasu wynikający z konieczności wypełniania licznych obowiązków sprawiają, iż najszybszą oraz najwygodniejszą formą wyzwolenia tak potrzebnej energii jest sięgnięcie po kawę. Zawarta w niej spora dawka kofeiny skutecznie przywraca siły i pobudza do działania. Jednak zbyt częste picie wspomnianej używki może negatywnie oddziaływać na organizm.

    Więcej…  
  • Cukier sprawcą zmarszczek i trądziku

    Odstaw cukier – twoja skóra ci podziękuje! Cukier uzależnia - zdania w tej kwestii są podzielone, chociaż nawet gdyby to nie była prawda, to trudno oprzeć się sernikowi czy, teoretycznie zdrowym, ciasteczkom zbożowym. Jednak znajdziemy go nie tylko w słodyczach, jest w zasadzie wszędzie. W pieczywie, wędlinach, ketchupie… Wg kosmetologów nasza dieta powinna zawierać go jak najmniej. Dlaczego? Zasada jest prosta: im więcej jesz cukru, tym starzej wyglądasz.

    Mimo że średnia ilość spożywanego cukru na osobę maleje w ostatnich latach, to i tak wciąż jemy go za dużo.

    Więcej…  
  • Ziemia okrzemkowa i jej zastosowanie

    Ziemia okrzemkowa świetnie sprawdza się jako wychwytywacz grzybów, bakterii oraz wirusów. Inaczej nazywana jest również diatomitem, to substancja złożona głównie z glonów jednokomórkowych – okrzemek. W badaniu mikroskopowym można zauważyć, ze składa się z  rurek, które posiadają dodatkowo pory, które za pomocą ujemnego ładunku elektrycznego jest w  stanie przyciągać cząsteczki. To dlatego tak doskonale wchłania i oczyszcza organizm z negatywnych składników. Usuwa nie tylko produkty przemiany materii, ale również metale ciążki, pasożyty, wirusy, bakterie, grzyby.

    Więcej…  
  • Jak poradzić sobie z łupieżem

    Balsamy, pianki, żele, pasty, maski, lakiery i wiele innych preparatów do stylizacji włosów – jest w czym wybierać. Kiedy i dlaczego warto zachować umiar w ich stosowaniu?

    Zdrowo wyglądające, lśniące, dobrze ścięte i trwale uczesane włosy pragnie mieć nie tylko każda kobieta, ale również dbający o siebie mężczyzna. Włosy i fryzura to ważna część naszego wyglądu, na który zwraca się od razu uwagę. Producenci kosmetyków do włosów prześcigają się w dostarczaniu na rynek kolejnych produktów do higieny i pielęgnacji włosów, a także do ich stylizacji.

    Więcej…  
  • Masaż – czy zawsze bezpieczny?

    Masaż kojarzy się relaksem, odpoczynkiem, rozluźnieniem zmęczonych mięśni i pielęgnacją ciała. Niestety są takie przypadki, w których powinno się go unikać, ponieważ może być niewskazany i wywołać negatywne skutki uboczne dla naszego organizmu. Dzieje się tak na przykład w przypadku gorączki, która jest sygnałem, że nasze ciało walczy z infekcją. Wtedy wszystkie jego siły skierowane są na walkę z wirusami bądź bakteriami, natomiast masaż usprawnia przepływanie krwi i znacznie je przyspiesza, co może być dla organizmu dodatkowym – mylącym go bodźcem.

    Więcej…  
  • Kserostomia - zapobieganie

    Suchość w ustach (kserostomia), która jest skutkiem niedoboru śliny, powodować może problemy z mówieniem, połykaniem czy odczuwaniem smaku. Przyczyną tej dolegliwości może być radioterapia, przyjmowanie leków, cukrzyca, niewłaściwa dieta, używki czy podeszły wiek.

    Gdy zaczyna brakować śliny.

    Skutkiem niedoboru śliny może być zespół suchości w jamie ustnej, zwany kserostomią, który powoduje:

    Więcej…  

Aktualności seniora

Zespół sercowy X

Zespół sercowy X – jest to rodzaj choroby niedokrwiennej serca, objawiający się bólem w klatce piersiowej który powstaje zarówno podczas aktywności fizycznej, jak i w czasie spoczynku.

Więcej…

Syndrom chorego budynku

Syndrom chorego budynku – jest to zespół dolegliwości zdrowotnych, które pojawiają się w wyniku przebywania w budynku i ustępują po jego opuszczeniu.  

Więcej…

Syndrom chińskiej restauracji

Syndrom chińskiej restauracji (choroba Kwoka) – jest to alergia pokarmowa, która pojawia się po zjedzeniu dań chińskiej kuchni. Przyczyną jest prawdopodobnie nadwrażliwość na przyprawy i dodatki (jak grzyby, wodorosty, orzechy) dodawane do potraw chińskich w celu zintensyfikowania ich smaku.

Więcej…

Pasje Seniora

CZATeria

seniorzy gotowe fb

Nowości

Wyszukiwanie