header short                       porady1
Porady dnia
aktualnosci2
Aktualności
zdrowie2
Zdrowie Seniora
 pasje1
Pasje Seniora

Seks surowo wzbroniony po 60: )?

Seks surowo wzbroniony po 60: )?
Seks to integralna cześć naszego życia. W wieku  30 lat wstyd się przyznać publicznie do impotencji. Na emeryturze obciachem zdaje się być przyznanie się do potencji.
Seks kojarzy się ludziom niemal wyłącznie z młodością. Czy to znaczy, że ludzie po 60 mają z urzędu cierpieć na impotencję i brak chuci? Czy w późniejszym wieku mają być zakazane uniesienia i miłosne igraszki? Kompletny nonsens. Wbrew temu, co zwykło się uważać, seks można uprawiać do późnego wieku. Być może z czasem zapotrzebowanie na seks nieco maleje, ale sam apetyt, jeśli się pojawia, jest taki sam, a co ważne wyrabiają się coraz nowe kubki smakowe:). Nie ma parcia na zaliczanie i mało kto jada w pośpiechu , na mieście:).  Zdobyte doświadczenie i przemyślenia pozwalają czasem czerpać większą radość z miłości niż za młodu. Antykoncepcja ustępuje miejsca samej koncepcji:).
Seks jest w mózgu, a nie w metryce. Dlatego złości mnie jeśli ludzie obruszą się na samą myśl, że ktoś powyżej 60-tki śmiałby myśleć o seksie. Dlaczego nie? Cz życie erotyczne jest zarezerwowane tylko dla ludzi w wieku produkcyjnym:)? Nie oburzamy się, że dwudziestolatek szuka okazji do rozładowania się i myśli podobno tylko o jednym:), a ludzie starsi mają sobie wszystko zawiązać na supełek tylko dlatego, że ich ubranko nie trąbi na lewo i prawo, że jest młode. Młode nie zawsze znaczy apetyczne i ładne. I odwrotnie, starsze nie budzi zawsze odrazy.
Dlaczego zakłada się, że każdy straszy facet leci na młode kobiety i mając u boku swoją żonę wzdycha z utęsknieniem do choćby jeszcze jednej nocy z 30-latką? Ludzie uważają, że jak się kocha ze swoją rówieśnicą to już z braku laku. E, chyba się ludzie zagalopowali. Jakoś nie każdy facet po 50-tce leci na sporo młodsze kobiety. I to wcale nie z musu czy przez rozum. Chyba nie z samym ciałem się idzie do łóżka - no chyba, że na chybcika:).
Dla kogoś po 60, sporo młodszy, nieopierzony jeszcze w jego pojęciu partner, z którym nie da się po swojemu pogadać, pożartować, który ma inne spojrzenie na świat, na życie i inne doświadczenia wcale nie musi być szczytem marzeń. Najsilniejszym bodźcem mogą być nie pornosy z 19-latkami, a osoba, z którą się jest od lat, z którą się człowiek związał na lewa stronę, która działa wciąż na zmysły tym seksapilem, który ich ku sobie popchnął.
Wielu ludzi po 60-tce wcale nie traci nic z , wdzięku, uroku, jaki roztaczali za młodu. Dla swoich rówieśników nadal są atrakcyjni i seksowni. W człowieku pociąga nie tylko uroda, ale i charakter, umysł, wyobraźnia..Jeśli para ma za sobą wiele lat życia i pożycia:) i jeśli towarzyszyła im burza hormonów po 50-tce to z powodu kolejnych zmarszczek czy siwych włosów wcale nie muszą ucinać seksu nożem:). Chyba, że któreś się ponad miarę zapuści, roztyje, zrzędzi rano, wieczór i w południe, a na dodatek obwieszcza, że seks to już ma w nosie. Wtedy człowiek zaczyna łypać na boki:). Dotyczy to tak 30-latków jaki 60-latków. Ile stosunkowo młodych par odwraca się od siebie wieczorem, ile jest zbyt zagonionych, zmęczonych wykrzesać jeszcze coś z siebie w alkowie...Jeśli jednak  związek jest stale podsycany miłością, seksem, jeśli staramy się zachować swoją atrakcyjność, zatrzymać zainteresowanie partnera, sycić jego zmysły i odgadywać potrzeby to nic nie stoi na przeszkodzie by czerpać z seksu garściami, nadal lądować nim baterie:)i nie patrzeć w kalendarz.
Najstarsi klienci sex-shopów są po 80-tce. Pewnie byłoby ich więcej gdyby nie społeczeństwo, które krzywo patrzy na takich, którzy jeszcze po przejściu na emeryturę myślą o motylach w brzuchu. Mój kolega montował kiedyś program o domu późnej starości. Z wielogodzinnego materiału, jaki przejrzał wynikało, ż e pensjonariusze śmiało mówią o seksie, uprawiają go i czerpią z niego radość. Dalej kwitnie flirt, sztuka uwodzenia, a seks taki sam:). Mojej znajomej zdarzyło się najść:) własną babcię w sytuacji dwuznacznej i była speszona jak nastolatka (babcia:), nie znajoma), zalotnie poprawiając zwichrzony włos:). Straszne? Wcale nie:)! Ludzkie, normalne, dobre, a jeśli to stałe związki poparte uczuciami to po prostu budujące i przesympatyczne:)!!!
Ludzie z powodu wieku nie wycofują się z życia. Jedyną ich aktywnością nie jest siedzenie przy kompie  czy telewizorze i patrzenie na świat przez szybkę.
kunegunda:)
Seks to integralna cześć naszego życia. W wieku  30 lat wstyd się przyznać publicznie do impotencji. Na emeryturze obciachem zdaje się być przyznanie się do potencji.
Seks kojarzy się ludziom niemal wyłącznie z młodością. Czy to znaczy, że ludzie po 60 mają z urzędu cierpieć na impotencję i brak chuci? Czy w późniejszym wieku mają być zakazane uniesienia i miłosne igraszki? Kompletny nonsens. Wbrew temu, co zwykło się uważać, seks można uprawiać do późnego wieku. Być może z czasem zapotrzebowanie na seks nieco maleje, ale sam apetyt, jeśli się pojawia, jest taki sam, a co ważne wyrabiają się coraz nowe kubki smakowe:). Nie ma parcia na zaliczanie i mało kto jada w pośpiechu , na mieście:).  Zdobyte doświadczenie i przemyślenia pozwalają czasem czerpać większą radość z miłości niż za młodu. Antykoncepcja ustępuje miejsca samej koncepcji:).

Seks jest w mózgu, a nie w metryce. Dlatego złości mnie jeśli ludzie obruszą się na samą myśl, że ktoś powyżej 60-tki śmiałby myśleć o seksie. Dlaczego nie? Cz życie erotyczne jest zarezerwowane tylko dla ludzi w wieku produkcyjnym:)? Nie oburzamy się, że dwudziestolatek szuka okazji do rozładowania się i myśli podobno tylko o jednym:), a ludzie starsi mają sobie wszystko zawiązać na supełek tylko dlatego, że ich ubranko nie trąbi na lewo i prawo, że jest młode. Młode nie zawsze znaczy apetyczne i ładne. I odwrotnie, starsze nie budzi zawsze odrazy.

Dlaczego zakłada się, że każdy straszy facet leci na młode kobiety i mając u boku swoją żonę wzdycha z utęsknieniem do choćby jeszcze jednej nocy z 30-latką? Ludzie uważają, że jak się kocha ze swoją rówieśnicą to już z braku laku. E, chyba się ludzie zagalopowali. Jakoś nie każdy facet po 50-tce leci na sporo młodsze kobiety. I to wcale nie z musu czy przez rozum. Chyba nie z samym ciałem się idzie do łóżka - no chyba, że na chybcika:).

Dla kogoś po 60, sporo młodszy, nieopierzony jeszcze w jego pojęciu partner, z którym nie da się po swojemu pogadać, pożartować, który ma inne spojrzenie na świat, na życie i inne doświadczenia wcale nie musi być szczytem marzeń. Najsilniejszym bodźcem mogą być nie pornosy z 19-latkami, a osoba, z którą się jest od lat, z którą się człowiek związał na lewa stronę, która działa wciąż na zmysły tym seksapilem, który ich ku sobie popchnął.

Wielu ludzi po 60-tce wcale nie traci nic z , wdzięku, uroku, jaki roztaczali za młodu. Dla swoich rówieśników nadal są atrakcyjni i seksowni. W człowieku pociąga nie tylko uroda, ale i charakter, umysł, wyobraźnia..Jeśli para ma za sobą wiele lat życia i pożycia:) i jeśli towarzyszyła im burza hormonów po 50-tce to z powodu kolejnych zmarszczek czy siwych włosów wcale nie muszą ucinać seksu nożem:). Chyba, że któreś się ponad miarę zapuści, roztyje, zrzędzi rano, wieczór i w południe, a na dodatek obwieszcza, że seks to już ma w nosie. Wtedy człowiek zaczyna łypać na boki:). Dotyczy to tak 30-latków jaki 60-latków. Ile stosunkowo młodych par odwraca się od siebie wieczorem, ile jest zbyt zagonionych, zmęczonych wykrzesać jeszcze coś z siebie w alkowie...Jeśli jednak  związek jest stale podsycany miłością, seksem, jeśli staramy się zachować swoją atrakcyjność, zatrzymać zainteresowanie partnera, sycić jego zmysły i odgadywać potrzeby to nic nie stoi na przeszkodzie by czerpać z seksu garściami, nadal lądować nim baterie:)i nie patrzeć w kalendarz.

Najstarsi klienci sex-shopów są po 80-tce. Pewnie byłoby ich więcej gdyby nie społeczeństwo, które krzywo patrzy na takich, którzy jeszcze po przejściu na emeryturę myślą o motylach w brzuchu. Mój kolega montował kiedyś program o domu późnej starości. Z wielogodzinnego materiału, jaki przejrzał wynikało, ż e pensjonariusze śmiało mówią o seksie, uprawiają go i czerpią z niego radość. Dalej kwitnie flirt, sztuka uwodzenia, a seks taki sam:). Mojej znajomej zdarzyło się najść:) własną babcię w sytuacji dwuznacznej i była speszona jak nastolatka (babcia:), nie znajoma), zalotnie poprawiając zwichrzony włos:). Straszne? Wcale nie:)! Ludzkie, normalne, dobre, a jeśli to stałe związki poparte uczuciami to po prostu budujące i przesympatyczne:)!!!

Ludzie z powodu wieku nie wycofują się z życia. Jedyną ich aktywnością nie jest siedzenie przy kompie  czy telewizorze i patrzenie na świat przez szybkę.

kunegunda:)

Komentarze  

#1 Guest 2018-05-04 10:45
Witam
Mam 43 lata i ostatnio miałem możliwość kochania się z 65 letnią kobietą. To było niesłychanie piękne i uwznioślające doznanie. Na samo wspomnienie dostaję znów podniecających dreszczy. Panowie, nie lekceważcie gorących i chętnych seniorek! :)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Zdrowie Seniora

  • Bank komórek macierzystych

    Dzięki komórkom macierzystym i regeneracyjnym, nasz organizm regeneruje komórki, tkanki i narządy. Pozwolenie Ministra Zdrowia na bankowanie komórek macierzystych, które pobrano z tkanki tłuszczowej, uzyskał pierwszy szpital w Polsce. Dzięki umieszczeniu ich w parach ciekłego azotu (-196 st.C.) mogą być wykorzystane w przyszłości.

    Komórki macierzyste regenerują organizm.

    Dzięki komórkom macierzystym i regeneracyjnym, zdolność do częściowej odnowy, mają narządy (wątroba, nerki, trzustka, płuca), naczynia, nerwy, mięśnie czy kości.

    Więcej…  
  • Niewidzialny nos

    Dobra jakość widzenia to komfort, o który powinniśmy szczególnie zabiegać – wzrok jest jednym z najważniejszych zmysłów człowieka, a ponad 80% informacji docierających do nas z otoczenia to właśnie bodźce wzrokowe. Aby ich percepcja nie wprowadzała nas w ciągłe zdezorientowanie, ludzie oko „nie zauważa” wszystkiego. O tym co pomijamy i dlaczego – opowiada Małgorzata Leszczyńska, optyk i optometrysta oraz ekspert Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej.

    Niewidzialny nos

    Jak często, nie patrząc w lustro, zauważasz swój nos? Prawdopodobnie… nigdy. Dlaczego, skoro znajduje się tuż przed naszymi oczami?

    Więcej…  
  • Bolące nogi

    Pamiętasz dzień, kiedy ostatni raz bolały Cię nogi? Było gorące, letnie popołudnie, wyszłaś z pracy i udałaś się na długi spacer. Po powrocie do domu poczułaś ból i zauważyłaś opuchnięcie nóg. Machnęłaś jednak na to ręką i założyłaś, że powodem dyskomfortu są po prostu wysokie temperatury. Popełniłaś jednak dwa podstawowe błędy – czy wiesz jakie?

    Czy to na pewno ból nóg?                                                            

    Odpowiedź na powyższe pytanie dla każdej z nas wydaje się oczywista. „Tak, bolą mnie nogi, odczuwam dyskomfort i coraz częściej zauważam opuchliznę po całym dniu pracy i realizacji obowiązków oraz pasji”.

    Więcej…  
  • Zmęczenie, starzenie się, a może jednak choroba?

    Rusza nowa kampania edukacyjna dedykowana chorobom krwi i szpiku, w tym nowotworom hematologicznym. Jak często złe samopoczucie zdarza nam się tłumaczyć zmęczeniem, przeziębieniem czy starzeniem się? Tempo życia i ilość obowiązków niejednokrotnie sprawiają, że ignorujemy pierwsze objawy choroby, przypisując je chwilowemu spadkowi formy czy wiekowi. Niespecyficzne objawy chorób krwi – zmęczenie, utrata masy ciała, nocne poty, gorączka – bywają szczególnie mylące.

    Więcej…  
  • Marokański zabieg Hammam

    Marokański zabieg Hammam, który pielęgnuje i oczyszcza, możemy wykonać sami w domu. Masaż rękawicą z ziarnistej tkaniny i czarnym mydłem, złuszcza naskórek, wygładza ciało i pobudza krążenie. Dzięki bogatej w minerały glince, skóra będzie odżywiona i ujędrniona. Zastosowany na koniec olej arganowy nawilży skórę, poprawi jej elastyczność i złagodzi podrażnienia.

    Rytuał Hammam, z którego od wieków korzystają Marokańczycy, odnawia nie tylko ciało, ale i umysł. Do jego wykonania potrzebne są następujące produkty:

    Więcej…  
  • Targi Seniora w Krakowie

    Zapraszamy na II Targi Seniora, które odbędą się w dniach od 5 do 6 października 2018 r. w Międzynarodowym Centrum Targowo-Kongresowym EXPO Kraków przy ul. Galicyjskiej 9 w Krakowie - najnowocześniejszym centrum targowo-konferencyjnym w Polsce.
    Ze względu na duże zainteresowanie po pierwszej edycji, postanowiliśmy poszerzyć dotychczasowy program o nowe wydarzenia. Planujemy, że w tegorocznym spotkaniu weźmie udział od 4 do 5 tys. osób (zarówno seniorów jak i ich rodzin) oraz ponad 100 wystawców.

    Więcej…  
  • Pajączki na nogach

    Dla większości kobiet pajączki, czyli widoczne pod skórą rozszerzone naczynia włosowate, to przede wszystkim problem natury estetycznej. Temat powraca zwłaszcza w okresie wiosenno-letnim, kiedy możemy zrezygnować z ciepłych ubrań, cieszyć się wyższymi temperaturami i rozpocząć planowanie wyjazdów wakacyjnych. Należy jednak pamiętać, że pajączki mają przede wszystkim związek ze zdrowiem – to sygnał, że naczynia krwionośne nie działają prawidłowo.

    Więcej…  

Aktualności seniora

Zamienniki Viagry – pompki próżniowe

Jest to dosyć skuteczna metoda wspomagania leczenia impotencji. Urządzenie składa się z cylindra, pompki oraz pierścieni zaciskających.

Więcej…

Zamienniki Viagry – MUSE (docewkowy system leczący zaburzenia wzwodu)

Metoda MUSE polega na tym, że substancja (prostaglandyna E1) jest wprowadzana bezpośrednio do cewki moczowej za pomocą specjalnego aplikatora.

Więcej…

Zamienniki Viagry – zastrzyki

Jest to metoda inwazyjna z użyciem środków farmakologicznych przypisanych przez urologa. Pacjent samodzielnie wstrzykuje lek przed stosunkiem (maksymalnie 20 minut wcześniej) za pomocą specjalnego pena.

Więcej…

Pasje Seniora

CZATeria

seniorzy gotowe fb

Wyszukiwanie