header short                       porady1
Porady dnia
aktualnosci2
Aktualności
zdrowie2
Zdrowie Seniora
 pasje1
Pasje Seniora

Bezpieczeństwo swoich danych

zakupy przez internet

Prawie połowa konsumentów rezygnuje z zakupów online, bojąc się o bezpieczeństwo swoich danych. Według międzynarodowego badania przeprowadzonego przez Ipsos, blisko 50 proc. konsumentów rezygnuje z zakupów online ze względu na obawy związane z bezpieczeństwem dokonywanych transakcji.

Jeżeli chodzi o polskich internautów, ten odsetek jest jeszcze większy, bo aż 4 na 5 osób boi się robić zakupy w sieci ze względu na ryzyko stania się ofiarą cyberprzestępstwa *1. Tylko w I poł. 2017r. odnotowano więcej naruszeń i kradzieży danych niż w całym 2016r *2. To problem nie tylko dla klientów e-sklepów, ale i całej branży e-commerce. Klienci obawiają się udostępniać swoje dane, wobec czego marki nie mogą przygotowywać dla nich spersonalizowanej oferty. Tracą na tym jedni i drudzy. Szansą na poprawę tej sytuacji może być obowiązujące od maja tego roku nowe prawo dotyczące ochrony danych osobowych – RODO.

Nowe zasady dotyczące bezpieczeństwa danych

Powyższe dane mają swoje potwierdzenie w analizach Shop Alike. Wynika z nich, że aż dla 1/4 klientów sklepów internetowych obawy związane z bezpieczeństwem danych są tym czynnikiem, który ma znaczący lub bardzo znaczący wpływ na powstrzymywanie się od dokonywania zakupów online. Czy te obawy są uzasadnione? Wydaje się, że tak. Jak podaje firma Gemalto, światowy lider w obszarze cyfrowego bezpieczeństwa, w pierwszej połowie 2017r. miało miejsce więcej naruszeń i kradzieży danych (1,9 mld) niż w całym 2016 r. (1,37 mld).

Firmy z branży e-commerce, np. sprzedawcy internetowi, nawet przed ogłoszeniem RODO mieli obowiązek zapewnić swoim klientom odpowiedni poziom bezpieczeństwa podczas dokonywania przez nich transakcji. Jak zaznacza Marek Safiejko, CEO 9bits, nowe prawo nałoży na administratorów danych osobowych nowe obowiązki.

Wdrożenie rozwiązań z obszaru IT, które po pierwsze, byłyby zgodne z unijną regulacją, a przede wszystkim skutecznie chroniłyby dane konsumentów, stanie się jednym z najważniejszych priorytetów dla e-commerce. Tym bardziej, że niezastosowanie się do zmian będzie mieć spore konsekwencje finansowe. Przykładowo, firmy mogą ponieść wysokie kary za niepoinformowanie o naruszeniu lub kradzieży danych, zarówno ich właściciela, jak i stosownych podmiotów w ciągu 72h od wykrycia tego faktu. Konieczność dostosowania się do nowego prawa to bez wątpienia dla branży duże wyzwanie, ale także szansa, by dzięki stosowaniu przejrzystej polityki bezpieczeństwa zdobyć przewagę rynkową i stworzyć wartość dodaną dla klientów. Zresztą, takie są ich wymagania. Polacy uważają, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo ich danych w Internecie należy do podmiotów trzecich.

Personalizacja kontra bezpieczeństwo

Cyberprzestępstwa dotyczące kradzieży danych osobowych, niosą negatywne skutki dla konsumentów, ale nie pozostają bez wpływu na branżę e-commerce. Internetowe firmy tracą podwójnie. Nie chodzi tylko o zyski z potencjalnych zakupów, których mogliby dokonać klienci w sieci, gdyby nie obawiali się ryzyka takich transakcji, ale również o ograniczoną możliwość przygotowania dla nich spersonalizowanej oferty. – Personalizacja, opiera się na profilowaniu klientów, czyli bezpośrednio związana jest z gromadzeniem, przetwarzaniem i analizowaniem danych konsumentów, takich jak. np. ich wiek czy płeć, zainteresowania, a także historia zakupów czy innych śladów pozostawionych przez nich w sieci. Dzięki znajomości tych informacji właściciel sklepu internetowego może kierować do osób odwiedzających jego witrynę zindywidualizowaną ofertę handlową.

Wielu konsumentów wiąże z tym faktem obawy. Jak wynika bowiem z najnowszego raportu przygotowanego przez fundację Wiedza To Bezpieczeństwo *3, 30 proc. respondentów zapytanych o to, co uważa za największe zagrożenie dla swoich danych osobowych, wskazało na przestępczość internetową, ale prawie tyle samo, bo 26 proc. wiąże swoje obawy z organizacjami, które chcą zwiększać swoje zyski, wykorzystując dane osobowe bez zgody osób, których dotyczą.

Z naszych obserwacji wynika, że większość zagrożeń związanych z bezpieczeństwem danych osobowych dotyczy gromadzenia i przetwarzania tych informacji w systemach IT, do których dostęp jest możliwy przez Internet. Nieodpowiednie zabezpieczenia tych programów daje osobom postronnym dostęp do ogromnej ilości danych, które mogą zostać skradzione. Jak się jednak okazuje, problemem dla konsumentów robiących zakupy online jest także nierzetelne zachowanie firm sprzedających i świadczących usługi w sieci, które przetwarzają dane bez wiedzy osób, do których należą lub wykorzystują te informacje do innych celów niż były pierwotnie pozyskane.

Wraz z RODO firmy będą musiały więc zmierzyć się nie tylko z nieufnością klientów, ale także z nowymi zasadami dotyczącymi ochrony danych osobowych, które regulują również kwestię dotyczącą profilowania m.in. klientów sklepów internetowych.

Nowe reguły gry

Profilowanie klientów (przede wszystkim chodzi o to zautomatyzowane) w celu przygotowania dla nich spersonalizowanej oferty wraz z momentem obowiązywania RODO zostaje unormowane prawnie
i otrzymuje jednoznaczną definicję. Firma, która w swojej działalności chce korzystać z profilowania, musi każdorazowo powiadomić o tym fakcie konsumenta, który z kolei musi otrzymać informację, jakie są następstwa wyrażenia przez niego zgody na takie działanie. Według RODO przetworzenie danych, a co a tym idzie – profilowanie, będzie możliwe wtedy, gdy zostanie wyrażona na nie zgoda użytkownika, np. poprzez zaznaczanie w konkretnym miejscu w witrynie internetowej pola z wyrażeniem zgody. Przed tym krokiem internauta musi zostać zapoznany z klauzulą informującą o celu zbierania i przetwarzania danych.

Co ważne, jednym z obowiązków narzuconych przez RODO na Administratora danych osobowych (nierzadko jest nim właściciel sklepu internetowego), jest umożliwienie konsumentowi wniesienia sprzeciwu, zarówno wobec przetwarzania danych, jak i profilowania w celu przedstawienia oferty handlowej, a także wycofania wcześniej udzielonej zgody na takie działanie. Klienci zyskują również prawo do poprawienia swoich danych oraz ich „zapomnienia”, czyli np. usunięcia ich z bazy serwisu, z którego korzystali.

RODO: wyzwanie i szansa dla e-commerce

Nowa, unijna regulacja chroni przede wszystkim interesy internautów, ale jak wpłynie na branżę e-commerce?

Odpowiedź na to pytanie zapewne poznamy najwcześniej pod koniec tego roku. Potencjalne ryzyko wiąże się z tym, że klienci mając świadomość, że ich dane są wykorzystywane do profilowania, mogą się nie zgadzać nie tylko na ich przetwarzanie, ale w ogóle będą rezygnować z dzielenia się z tymi informacjami. To z kolei oznacza, że spersonalizowane oferty trafią do mniejszej liczby konsumentów, co w konsekwencji może przełożyć się na mniejsze zyski e-sklepów.

Ale jak jednocześnie zauważa Marek Safiejko, obowiązywanie RODO będzie miało również pozytywne skutki dla internetowych sprzedawców:

Paradoksalnie wymóg rzetelnego informowania o gromadzeniu i przetwarzaniu danych osobowych konsumentów, a następnie wykorzystywania ich do profilowania, wśród niemałej grupy internautów wzbudzi zaufanie do e-sprzedawców. Ci, przez obecnych, a także potencjalnych klientów będą postrzegani jako odpowiedzialni i profesjonalni przedsiębiorcy, którzy wykorzystują nowoczesne technologie i mechanizmy stosowane w digital marketingu, przede wszystkim po to, aby dopasować swoją ofertę do ich potrzeb. Jeżeli firmy z branży e-commerce odpowiednio przygotują się na nowe wymogi stawiane przez RODO, mogą więcej zyskać niż stracić.

Dzięki nowemu prawu, użytkownicy Internetu mają uzyskać większą kontrolę oraz wiedzę nad tym, co dzieje się z informacjami na ich temat, które udostępniają w sieci, co obecnie nie zawsze jest możliwe. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Future od Apps, aż 4 na 5 konsumentów chciałaby mieć większą kontrolę nad danymi, które udostępnia.

*1 Dane: Ipsos.

*2 Dane: Gemalto

*3 Fundacja Wiedza to Bezpieczeństwo, Co wiemy o ochronie danych osobowych. Raport 2017

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Zdrowie Seniora

  • Woda z szałwii i aloesu

    Woda z liści szałwii lekarskiej czy aloesu zwyczajnego jest alternatywą dla tradycyjnych toników do twarzy, które mogą zawierać sztuczne składniki i zatykać pory. Nasza cera po ich użyciu jest oczyszczona, odświeżona i nawilżona. Poza tym szałwia i aloes łagodzą podrażnienia i stany zapalne, a także zwalczają bakterie i wolne rodniki.

    Szałwia lekarska.

    Jej nazwa pochodzi od łacińskiego słowa salvere, czyli leczyć.

    Więcej…  
  • Zespół przewlekłego zmęczenia

    Joanna PietronIdziesz wcześnie spać, przesypiasz 7-8 godzin, a mimo to rano wstajesz zmęczony, niewyspany i rozdrażniony? W ciągu dnia nie masz energii, złe samopoczucie utrudnia ci normalne funkcjonowanie, a bezsilność i frustracja narastają… Znasz to? Nie ignoruj problemu – to może być zespół chronicznego zmęczenia. Co to jest i skąd się bierze – na te pytania odpowiada lek. med. Joanna Pietroń, internista z Centrum Medycznego Damiana.

    Więcej…  
  • Cukrzyca - Uwaga na serce

    Krzysztof StrojekDlaczego osoby z cukrzycą typu 2 częściej chorują na serce? Jak diabetyk może chronić się przed zawałem serca, udarem mózgu i niewydolnością serca? Co nowego w badaniach i wytycznych naukowych? Odpowiada prof. Krzysztof Strojek, Kierownik Oddziału Chorób Wewnętrznych
    i Diabetologii w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, Konsultant Krajowy w dziedzinie Diabetologii.

    Nie tylko poziom insuliny

    Więcej…  
  • Bezpłatne badania anty-HCV

    W Polsce na przewlekłe choroby wątroby choruje ponad 400-500 tys. osób. Z czego jedną z najczęściej występujących jest alkoholowa choroba wątroby. Drugą co do częstości przyczyną przewlekłych chorób wątroby jest zakażenie wirusem HCV (hepatitis C virus) i wirusem HBV (hepatitis B virus). Samo zakażenie wirusem WZW typu C może dotyczyć w Polsce ponad 200 tys. osób. Każdego roku z powodu chorób wątroby umiera ok. 6-7 tys. osób, a śmiertelność w Polsce jest ponad dwukrotnie wyższa wśród mężczyzn niż wśród kobiet.

    Więcej…  
  • Aparat ortodontyczny po 40+

    Magdalena Szela SlowikCoraz więcej osób po 40 roku życia decyduje się na spełnienie swojego marzenia o pięknym uśmiechu. 30 lat temu założenie aparatu ortodontycznego nie było takie proste. Nawet jeśli braliśmy pod uwagę tego rodzaju leczenie, często nie mogliśmy sobie na nie pozwolić z uwagi na brak środków finansowych, czy dostępu do odpowiednich specjalistów.

    Więcej…  
  • Krzywe zęby - co robić

    Nierówne zęby to coś więcej niż tylko kwestia estetyki. Ma to wpływ na wiele innych aspektów m.in. zdrowotnych, z których możesz nie zdawać sobie sprawy! Stomatolog przypomina, dlaczego prosty zgryz jest tak istotny.

    Łatwiejsza higiena zębów

    Dokładna higiena jamy ustnej u osób z nieprawidłowym zgryzem to wyzwanie. Wady takie jak np. stłoczenia zębów powodują, że trudniej dotrzeć szczoteczką, a nawet nicią do zakamarków, usunąć resztki jedzenia i gromadzącą się na zębach płytkę nazębną.

    Więcej…  

Pasje Seniora

CZATeria

seniorzy gotowe fb

Wyszukiwanie