Porady dnia

Porady dnia

Aktualności Seniora

Aktualności Seniora

Zdrowie Seniora

Zdrowie Seniora

Pasje Seniora

Pasje Seniora

Gdzie szukać drugiej połowy? Randki seniorów 45 +

Randki to doskonała okazja, by poznać interesujących partnerów. Spotykając się z kimś nie podpisujesz cyrografu tylko nawiązujesz nową relacje, która może rozwinąć się w coś interesującego lub nie.

Zamiast tonąć w czarnych myślach i niepotrzebnych domysłach, czas poznać nowych ludzi, zacząć umawiać się na randki, a nawet zakochać się. Zanim jednak zdobędziemy się na otwartość względem obcych, powinniśmy dowiedzieć się, gdzie seniorzy 45 + mogą znaleźć osoby podobne do siebie.

Młodzi mają zazwyczaj niezwykle udane życie towarzyskie, ponieważ często znajdują się w sytuacjach, w których poznają nowych ludzi: studia, dyskoteki, czy choćby wypad do kina, stają się okazją do nawiązania znajomości. Seniorzy, zmagający się z samotnością, często tracą pewność siebie i stopniowo usuwają się w cień stroniąc od innych.

Jeśli nie zmieniamy pracy i nie zamierzamy się przeprowadzać wówczas możemy zacząć odnawiać kontakty ze starymi znajomymi. Zróbmy grilla i zachęćmy znajomych, aby przyprowadzi kogoś ze sobą. Jeśli nie uda nam się poznać nikogo w trakcie przyjęcia, wówczas osiągniemy inny cel: będziemy częściej zapraszani do znajomych i w ten sposób także zwiększą się nasze szanse na poznanie kogoś interesującego.

Seniorzy, którzy coraz częściej korzystają z zasobów Internetu, aktywnie uczestniczą w portalach randkowych. Okazuje się, że tą drogą łatwiej nawiązać kontakt, choć jest to dosyć ryzykowne. Istnieje wiele możliwości poznania kogoś drogą elektroniczną, wśród nich znajdują się: fora, czaty, serwisy randkowe, portale matrymonialne a nawet zwykłe ogłoszenia. Umawiając się z osobą poznaną w Internecie na spotkanie w realu, powinniśmy zachować wyjątkowe bezpieczeństwo i zdrowy rozsądek. Miejsce pierwszego spotkania powinno być tłoczne, warto także zabrać ze sobą znajomą lub znajomego. Nie ujawniajmy także miejsca zamieszkania już na pierwszej randce.

Dla tradycjonalistów idealne są biura matrymonialne. Seniorzy 45+, którzy szukają partnerów tą drogą, często znajdują odpowiednie partie. W dużej mierze dzieje się tak, dlatego, że kandydaci wcześniej poddawani są testom psychologicznym i charakterologicznym, zaś partnerzy do wspólnych spotkań dobierani są według podobieństwa profili.

Mimo ryzyka, niepewności i lęków związanych odważmy się na otwartość. Przełamując swą nieśmiałość uczynimy nasze życie bardziej wartościowym i fascynującym.

 

 

Komentarze  

#8 Guest 2018-11-12 10:30
Do guest #7 - to dobrze, że Twoja opinia dotyczy sinles50, byłem zaskoczony. Razem50plus polecam z całego serca!
#7 Guest 2018-04-04 06:11
Errata ; rzecz dotyczy portalu " SINGLESS 50 "; i doprawdy porzućcie wszelkie nadzieje .Byłem w wszystkich tzw.portalach randkowych . "Szkoda czasu i atłasu " .Samotność na ekranie boli jeszcze bardziej .Wielu oszustów ma swoje siedziby poza granicami Polski , dlatego są zupełnie bezkarni wyłudzając pieniądze od naiwnych osób.
#6 Guest 2018-04-04 05:50
Kolejny " niewypał " pt. " Razem 50 plus " ; gdzie nie tylko nie wykupując tzw.Premium niczego nie
można zrobić; lecz jesteście w bezczelny sposób oszukiwani i ... otrzymujecie wiadomości o tej samej treści wysyłane .... przez automat .Kontakt z właścicielami tego przybytku jest niemożliwy .
Darujcie sobie pieniądze wyrzucone " w błoto "
Oszuści dobrze wiedzą " jak się ustawić ".
#5 Guest 2018-03-25 18:12
p.s. Państwa moderatorów proszę o wyrozumiałość , gdyż fakty i realia , są niedopuszczane do publicznej wiadomości .Słowa uznawane za wulgarne , są autentycznymi cytatami ; zatem jeśli nie zostaną przepuszczone " przez bramkę";proszę je " wykropkować " .Chcę ostudzić ogólny entuzjazm oraz komentarz "nieco" inny niż mój i ukazać kwestię z innej perspektywy.
#4 Guest 2018-03-25 18:03
W moim przypadku ; beznadziejna tułaczka po wszelkich targowiskach pozorów , chamstwa i nikczemności ; z przerwami - trwała od momentu stania się posiadaczem własnego komputera ; czyli od 2007 roku .
Lecz mnie na herbatki , lampeczki wina i kolacyjki nie proszono a bez opamiętania wyzywano i obrażano .Nie zapomnę jednej z najbardziej błyskotliwych odpowiedzi od pani afiszującej się tzw.wyższym wykształceniem i zapewne bogatym otoczeniem materialnymi gadżetami - otrzymałem pełną elokwencji odpowiedź - " idże ty chuju i prymitywie " .
Było nad czym podumać .....i po otrzymaniu niezliczonej ilości temu podobnych kopniaków ; coś we mnie ostatecznie umarło .
Nie śmiałem już pisać ani jednego słowa do jakiejkolwiek damy ; by ponownie nie być skąpanym w wiadrze pomyj chamskich epitetów godnych stadionowego lumpa.
Od rzeczonych kilku lat rezydowałem poniewierając się bezsensownie i beznadziejnie w jakichś idiotycznych portalach , obecnie już w żadnym ; gdzie gościłem w wszystkich : dla normalnych , nienormalnych , chudych , puszystych ; uwieńczonych wegetacją w portalu dla wegetarian i niepełnosprawny ch ; gdzie tak bezgranicznej samotności i obojętności nie doświadczyłem w żadnym z wymienionych internetowych krain szczęśliwości ; w których przynajmniej od czasu do czasu , spadał na mnie obłąkańczy grad wyzwisk - naturalnie wielce kulturalnych , wykształconych katoliczek ..... Nie sposób umieścić " odpowiedzi "; jaką otrzymałem niedawno od pewnej "damy"; na moją kulturalną i taktowną wiadomość .
Dlatego nadal i wciąż ; stawiam sprawę szczerze , konkretnie , jasno i do rzeczy . I wciąż nie mogę uwierzyć , iż wśród tysięcy uśmiechniętych twarzy ; nie ma ani jednej w jakimkolwiek stopniu zainteresowanej nie tyle moją osobą ; co konwersacją ; ponieważ z każdym miesiącem i dniem ; zamknięty w czterech ścianach swego klaustrofobiczn ego pokoiku ; pacyfikowany postępującą chorobą ; totalna samotność staje się czymś nie do uniesienia i nie do zniesienia mimo tego , iż zawsze jesteśmy sami ; lecz wciąż w wyniku owczego pędu szukamy schronienia w czymś ; co owego schronienia dać nie możę.Przypomina to jakąś bezwiedną formę ...obłąkania . I nie mam tu na myśli wyłącznie libido , z którym tak wiele osób płci obojga ; ma ogromny problem i ośrodek uczuć oraz percepcji zniża się wyłącznie do poziomu krocza . Zresztą , długo by opowiadać .
Zatem osobiście ; pełen goryczy stwierdzam , iż
za pośrednictwem ekranu ; jakakolwiek relacja czy najzwyklejsza konwersacja na odległość ;jest jedynie bolesnym nonsensem i utopią .
A ów ból pogłębia niezwykły paradoks ; tyle elektronicznych zabawek wokół , niby wszyscy tak bardzo pragną obecności drugiego człowieka lub jakiejkolwiek formy znajomości , a masz wrażenie , iż przebywasz w martwej , pustej , kosmicznej otchłani śród tysięcy ludzi !
Bezmyślna konsumpcja i obłąkańczy galop za urojeniami ; niemal doszczętnie unicestwił relacje międzyludzkie . Niestety nie podzielam powyższego pełnego entuzjazmu felietonu oraz komentarza . To są moje wieloletnie osobiste doświadczenia i już ostatecznie zatrzasnąłem za sobą wrota odmętu samotności.
Doprawdy " pustym " i smutnym uśmiechem napawają mnie niezliczone peany pochwalne na cześć tzw.portali randkowych uzupełnianych raczej godnymi pożałowania andronami marketingowymi oraz opowieściami " z mchu i paproci " jak to Waldek i Magda stąpają nad Ziemią , zaczadzeni wzajemnym uwielbieniem i okolicznością , których połączyła niezwykle silna wspólna karma a nie przypadek .
Zatem Waldek nie miał " farta " .Po prostu
poznał Magdę w właściwym czasie . Dlatego jest to tak niezwykle rzadkie , bowiem ja , oprócz ostentacyjnej ignorancji i obojętności ; mogłem jedynie liczyć na " perełki " typu : " idże Ty ch " tudzież " lecz się pojebie ".Wówczas długo zastanawiałem się nad znaczeniem miana Homo Sapiens ....
Mojej jesieni nie będzie .Przecież ona umiera wraz ze mną i martwym sercem.
#3 Guest 2018-03-02 19:04
:lol:
#2 Guest 2018-03-02 19:04
:D
#1 Guest 2017-12-20 16:56
Zdecydowanie, wszędzie można trafić na osobę, z którą przeżyjemy radośnie jesień życia. Mi się to udało na randki24, ale moja koleżanka 60+, poznała fajnego pana na wycieczce dla singli :)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież